Zakręcona Brioszka

Zakręcone Brioszki

Jedne z najlepszych bułeczek drożdżowych na słodko jakie kiedykolwiek jadłam. Są tak pulchne, mięciutkie z wyczuwalną maślaną nutą. Moi mali chłopcy nie mogli się nimi najeść, były same ochy i achy. Piekłam je dwa dni z rzędu i wciąż mam na nie zamówienie ;). W przepisie jest podane 50 g cukru, zwiększyłam do 60 g, domownicy uznali, że chcą troszkę słodsze. Przepis pochodzi z tej strony klik klik.

Pozdrawiam i życzę udanego weekendowego pieczenia.

Ps. Mnie nosi na ciasto marchewkowe z prażonymi migdałami ;).

Składniki:

  • 325 g mąki tortowej + 1 łyżka
  • 50 g cukru + 1 łyżka
  • 15 g świeżych drożdży
  • 150 ml mleka
  • 75 g miękkiego masła
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 3 łyżki mleka w proszku

Dodatkowo:

  • 1 jajko
  • cukier puder

Wykonanie:

Zaczynamy od przygotowania rozczynu: do letniego mleka, dajemy rozkruszone drożdże, łyżka mąki i łyżka cukru, zamieszać, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia ok. 15 minut.

W misce mieszamy ze sobą suche składniki: przesianą mąkę, mleko w proszku, cukier, szczyptę soli. Robimy zagłębienie, wlewamy roztrzepane widelcem jajko, mieszamy całość, dodajemy rozczyn, również mieszamy, zagniatając nasze składniki do środka.

Dodajemy masło, które po pierwsze musi być bardzo miękkie, po drugie nasze wcześniejsze składniki nie są jeszcze całkiem zagniecione w zbitą całość.

Po dodaniu wszystkich składników wyrabiamy dobrze ciasto, będzie elastyczne (w razie potrzeby można podsypać mąką), przykryć je ściereczką np. w misce i zostawić do wyrośnięcia na ok. 2 godziny.

Wyrośnięte ciasto, lekko wyrobić na stolnicy, podzielić na osiem równych części. Rozwałkować każdy na prostokąt o wymiarach 20 x10 cm, przecinać na skos, w odstępach około 1 cm.

Jak zwijać, pokazują już zdjęcia !:).

Zwinięte układamy na blaszkę, zostawiając odstępy, bułeczki rosną. Przykryć je ściereczką na ok. 30 minut. Po tym czasie posmarować je rozkłóconym jajkiem.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 160 st. C, góra dół. Pieczemy 15 minut bez nawiewu, następnie włączamy nawiew na 5 minut, do zrumienienia się brioszek.

Po upieczeniu przekładamy na kratkę do ostygnięcia i posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego :)

Komentarzy: 19

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *