Tag: Dania mięsne

Udka w syropie z brzoskwiń

DSC00907

Bardzo fajny sposób na przyrządzenie kurczaka. Prosty, a jednocześnie zaskakujący, lekko wyczuwalny słodkawy smak mięsa. Serdecznie polecam, jeśli macie ochotę na takie zestawienie. Przepis pochodzi z vlogu MissPKproject.

Pozdrawiam Justyna:*

Składniki:

  • ok. 6 udek (u mnie)
  • 1 op. brzoskwiń w syropie
  • przyprawy (do smaku)
  • kilka ząbków czosnku (nie dałam)
  • olej (kilka łyżek)

Wykonanie:

Udka umyć, przekroić na dwie części lub wedle uznania. Przyprawić do smaku: solą, pieprzem, słodką papryką, można dodać też ostrą. Skropić oliwą lub olejem, posypać drobno posiekanym czosnkiem lub dać cebulę, całość dobrze wymieszać, przykryć folią spożywczą i wstawić na kilka godzin do lodówki, ew. na całą noc.

Następnie mięso przełożyć blaszki, polać całym syropem z puszki (owoce wykorzystać do ciasta lub zjeść). Przykryć folia aluminiową lub przykrywką i wstawić do nagrzanego piekarnika na 180 – 190 st. C, na ok. 1,5 godziny. W trakcie pieczenia np. po upływie pierwszych 40 minutach, zdjąć folię, by kurczak ładnie się przyrumienił.

Smacznego :)

DSC00900

Kaszotto

DSC00878

Bardzo dobry przepis na szybki i pyszny obiad. Zdecydowanie to moje smaki, bałam się, że mężowi może nie smakować, bo nie lubi szpinaku, ale ku mojemu zaskoczeniu nie protestował :). Dostałam nawet pozwolenie ;))), by na stałe zagościł w naszym jadłospisie. Szpinak jest prawie nie wyczuwalny przy tej ilości innych składników. Gorąco polecam, jest to naprawdę smakowity obiad jednogarnkowy, kiedy nie mamy czasu na dłuższe gotowanie. Smakuje też wyśmienicie na zimno jako sałatka. Przepis pochodzi z blogu Kwestia Smaku, skład i wykonanie cytuję za autorką. Zmieniłam jednak kaszę gryczaną na kaszę jęczmienną pęczak, ma bardzo ciekawy smak.

Co do kaszy jęczmiennej – pęczak moim zdaniem jest niedoceniana wśród innych kasz, szkoda ponieważ jest bardzo zdrowa. Kasza ta poprzez swoje właściwości, wzmacnia śledzionę, trzustkę, żołądek i jelita. Ma bardzo bogaty skład m.in. zawiera: wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód, cynk, miedź, mangan, selen, kwas foliowy, wiele witamin i innych składników. Na dokładny opis właściwości odżywczych tej kaszy polecam poczytać sobie na tej stronę klik klik.

Pozdrawiam i do następnego wpisu, Justyna :).

Składniki:

  • 1 łyżka oliwy extra vergine (u mnie olej kokosowy)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 por
  • 200 g filetu z kurczaka
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • 100 g kaszy gryczanej (dałam kaszę pęczak)
  • 3/4 szklanki wody (zastąpiłam bulionem)
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 1/3 główki kapusty pekińskiej
  • 100 g szpinaku sałatkowego

Wykonanie:

Na dużej patelni na oliwie podsmażyć posiekany czosnek, dodać posiekanego pora, doprawić solą i pieprzem, smażyć przez ok. 2 minuty co chwilę mieszając. Przykryć i podgrzewać przez minutę aż por zmięknie.

Kurczaka pokroić w małą kosteczkę, doprawić solą, grubo zmielonym pieprzem oraz suszonym oregano. Zdjąć pokrywę z patelni, przesunąć pora na bok, w wolne miejsce włożyć kurczaka i dokładnie go obsmażyć.

Wsypać suchą kaszę gryczaną, wymieszać składniki i smażyć przez ok. 1 – 2 minuty. Wlać gorącą wodę z sosem sojowym i octem balsamicznym, zagotować. Przykryć i gotować przez ok. 5 minut.

Dodać drobno posiekaną kapustę pekińską, wymieszać, przykryć i gotować jeszcze przez ok. 3 minuty. Zdjąć pokrywę i co chwilę mieszając smażyć przez ok. 3 minuty, odparowując nadmiar płynu. Na koniec dodać opłukany szpinak, wymieszać i podgrzewać aż szpinak zwiędnie.

Smacznego :)

DSC00876

DSC00874

Klopsiki drobiowe w warzywach

DSC00799

Dziś podam przepis na obiad, który ostatnio stał się moim ulubionym. Ponieważ od jakiegoś czasu mam ,,ogromy głód” na warzywa pod różną postacią. Widocznie mój organizm domaga się ich :), zwłaszcza te zielone królują w mojej kuchni. Jestem również na etapie wypijania ogromnych ilości różnych koktajli, gdzie mieszam sobie warzywa z owocami lub tylko owocowe, polecam świetna dawka energii.

Wracając do obiadu, to moim skromnym zdaniem jest przepyszny, mi osobiście bardzo smakuje. Dodatek drobiowych klopsików wzbogaca smak tej potrawy. Polecam !:).

Pozdrawiam serdecznie, Justyna :).

Składniki:

  • 2 zielone cukinie
  • 2 duże marchwie
  • 2 czerwone papryki
  • 2 cebule
  • 1/2 korzenia selera
  • 2 ząbki czosnku
  • ok. 3 łyżek oleju kokosowego
  • 1puszka pomidorów bez skórki
  • przyprawy do smaku: sól, pieprz, słodka papryka

Składanki na klopsiki:

  • ok. 1/2 kg mięsa mielonego (u mnie drobiowe)
  • 1 jajko
  • natka pietruszki (u mnie suszona)
  • przyprawy do smaku: sól, pieprz

Dodatkowo:

  • 1 op. ryżu lub kaszy jaglanej (wedle uznania)

Wykonanie:

Do mięsa mielonego (ja zmieliłam mięso ,,gulaszowe” – drobiowe), dodać jajko, przyprawy, dobrze wymieszać, formować małe kulki. Obtoczyć je w mące i obsmażyć z każdej strony na oleju (u mnie kokosowy).

Ryż lub kaszę jaglaną ugotować osobno.

W głębszej patelni/rondelku roztopić olej (kokosowy) i podsmażać cebulkę (pokrojoną w piórka), jak zmięknie dodać pokrojony drobno czosnek. Następnie dodać pokrojoną w krążki marchewkę, w paski seler, smażyć kilka minut (nie powinno się przypalać, przynajmniej na oleju kokosowym, w razie czego dolać odrobinę wody). Następnie dodać pokrojoną w paski paprykę, w półtalarki cukinię (razem ze skórką). Jak warzywa zaczną mięknąć, dodać pokrojone pomidory, doprawić do smaku. Przykryć i chwilę dusić, na sam koniec dodać jedna torebkę ryżu. Pod koniec dołożyć usmażone kotleciki drobiowe, podsmażyć dosłownie kilka minut ok. 3. Wyłączyć palnik i zostawić, by smaki się zmieszały ze sobą. Uważać z duszeniem, by nie rozwalić warzywa, czy mięso, wszystko robić z wyczuciem ;).

DSC00802

DSC0077

Rozgrzewająca potrawa

DSC00775

Dziś u nas prawie cały dzień prószył śnieg, po prostu coś pięknego. Góry w taki dzień jak dziś wyglądają naprawdę magicznie :). Jestem szczęśliwa, że mogę mieszkać w tak cudownym miejscu. Zrobiłam dziś na obiad rozgrzewającą potrawkę z warzyw i kurczaka, ,,chodziła” za mną już kilka dni ;). Jak tylko udało mi się zgromadzić wszystkie składniki, od razu wzięłam się za przygotowanie tego dania. Jest naprawdę pyszne, uwielbiam takie zestawienia, cynamon nadaje tu orientalnej nuty. Ograniczyłam jedynie ilość ostrej papryki, ponieważ potrawkę jadła też moja córcia, której również smakowało :). Przepis zaczerpnęłam z vlogu od Laury.

Pozdrawiam i do kolejnego wpisu, Justyna :).

Ps. Może kogoś zainspiruję pomysłem na obiad :).

Składniki:

  • jedno op. selera naciowego
  • 2 cukinie
  • 3 papryki (mogą być różne kolory)
  • papryczki chili (nie dałam)
  • 3 – 4 cebule
  • jeden ząbek czosnku
  • 2 puszki pomidorów bez skórki
  • jedna podwójna pierś z kurczaka (ew. dwie)
  • 3 łyżki słodkiej papryki
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka cukru (dodałam od siebie)
  • przyprawy według uznania: sól, pieprz, papryka ostra (u mnie szczypta, w przepisie spora ilość, najlepiej dodawać wedle własnego smaku)
  • ok. 3 – 4 łyżki masła klarowanego
  • ok. 3 łyżek oliwy z oliwek

Wykonanie:

Mięsko oczyścić, pociąć w średnią kostkę (lub wedle uznania). Podsmażyć na osobnej patelni z 2 łyżkami masła klarowanego.

Tak samo robimy z cebulką, pocięłam ją na grubsze cząstki i podsmażyłam na maśle klarowanym, pod koniec dodałam posiekany czosnek i podsmażałam jeszcze ok. 3 minuty.

Do osobnego garnka wrzucamy pokrojone warzywa w seler naciowy, cukinię, paprykę, dodałam oliwę z oliwek i dusiłam na małym ogniu. Jak były w połowie miękkie, dodałam cebulkę, mięsko o oraz pomidory z puszki. Następnie dodajemy przyprawy, tu najlepiej kierować się swoim smakiem :).

Dusimy wszystko na małym ogniu do momentu, by smaki się połączyły, ale warzywa pozostały ,,całe” (nie rozpadły się w czasie obróbki cieplnej).

Można podawać z ryżem, pitą czy chlebkiem naan, lub wedle uznania ;).

Smacznego :)

DSC00768

DSC00778

Udka w chrupiącej panierce

DSC00558

Przepyszne udka z kurczaka w chrupiącej panierce. Jak tylko je zobaczyłam na blogu Izy, wiedziałam, że zrobię. Przepis cytuję, polecam serdecznie do wypróbowania.

Pozdrawiam Justyna :*

Składniki:

  • 1kg średnich udek
  • 2 pełne łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka granulowanego czosnku
  • przyprawa do kurczaka (można użyć własnej mieszanki)
  • sól
  • pieprz
  • papryka słodka i ostra wg uznania
  • olej do smażenia

Wykonanie:

Mięso umyć, osuszyć, posolić.

Do worka foliowego wsypać pozostałe składniki, wymieszać, włożyć udka, zawiązać worek i mocno potrząsać, by posypka wszędzie dotarła.
Udka obsmażyć na rozgrzanym oleju po 3 min. z każdej strony. Po tym czasie przełożyć na blaszkę i piec w piekarniku w 190 st  ok 30- 40 min. (w zależności jak duże mamy porcje, u mnie 60 minut).

Smacznego :)

DSC00569

DSC00572

Leniwe gołąbki ;)

Leniwe gołąbki

Robię różne gołąbki, ale do tych często powracam. Są łatwe wykonaniu, dość szybko się je robi (kapustę pocięłam maszynowo). Co najważniejsze, nam bardzo smakują :).

Pozdrawiam :)

Składniki:

  • 1 mała główka kapusty
  • 600 g mielonego mięsa (np. wieprzowe)
  • 5 jaj
  • 2 szklanki suchego ryżu
  • 1/2 szklanki kaszy manny
  • 2 cebule
  • 2 kostki rosołowe
  • przyprawa do mięsa mielonego
  • przyprawy do smaku: sól, pieprz

Ponadto:

  • 1 1/2 l wody
  • 2 kostki rosołowe
  • 1/4 kostki masła (do cebulki)
  • bułka tarta do obtaczania
  • olej do smażenia

Sos pomidorowy (błyskawiczny):

Robię też sos ze świeżych pomidorów i takie są najlepsze :)!.

  • ok. 4 łyżek masła
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1/2 l wody
  • ketchup (ilość do smaku)
  • 1/2 kostki rosołowej
  • przyprawy do smaku: sól, pieprz, papryka słodka

Na patelni rozgrzewam masło, wsypuję mąkę i tak długo podsmażam, aż wpije mi cały tłuszcz, kilka minut. Następnie wlewam wodę, energicznie mieszam, utworzy się dość gęsta zawiesina, jeśli jest za gęsta, należy dolać jeszcze wody. Doprawiam lekko do smaku, daję 1/2 kostki rosołowej, pod koniec dodaję ketchup, tyle ile uznam że jest już fajny smak:).

Wykonanie:

Kapustę drobno posiekać (zrobiłam to maszynowo), posolić dwoma łyżkami soli i odstawić na ok. 20 minut, następnie odsączyć ją z nadmiaru soku.

Cebulkę obrać i pokroić w drobną kosteczkę, przesmażyć na maśle (podlewam odrobinę wodą, by się nie przypalało), do miękkości. W czasie smażenia daję, po dwie szczypty pieprzu, vegety.

W 1 1/1 l wody rozpuścić dwie kostki rosołowe.

Do osączonej kapusty dodać: suchy ryż, cebulkę, kaszę mannę, zamieszać. I znów dodajemy mięso mielone, przyprawę do mięsa, rozmącone jajka, dobrze wszystko wymieszać , ew. doprawić.

Z masy formować podłużne gołąbki lub okrągłe, jak kto woli. Ja już je nie obtaczam w jajku, od razu daję do bułki tartej, są na tyle wilgotne.

Smażyć na oleju na złoty kolor z obu stron.

Ułożyć w naczyniu żaroodpornym, zalać wywarem i piec 1 1/2 godziny w temperaturze 190 st. C, po tym czasie sprawdzam, czy ryż jest miękki. Jeśli nie wyłączam piekarnik i zostawiam je tam jeszcze dobre pół godziny.

Smacznego :)

Pulpety w sosie pomidorowo warzywnym

Pulpety w sosie pomidorowo warzywnym

Jeden z moich ulubionych obiadków ;). Taki zestaw kojarzy mi się z domem rodzinnym i moją kochaną Mamą, która bardzo często serwowała nam mielone na obiad :). Sama robię je zbyt rzadko.

Pochwalę się ;) że sałata pochodzi z mojej uprawy. Buziaki :*

Składniki na pulpety (u mnie):

  • 700 g mięsa mielonego (wieprzowe)
  • 2 średnie cebule
  • 2 kajzerki
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka przyprawy do mielonego
  • 4 łyżki masła
  • przyprawy: sól, pieprz, vegeta, suszony koperek (1/2 łyżki) i majeranek (ok.1łyżka)

Składniki na sos:

  • 1/2 l przecieru zagotowanych pomidorów (u mnie słoik własnej roboty)
  • 1/2 l przecieru zagotowanych jarzyn (również własnej roboty)
  • 1/2 l wody
  • 1 kostka rosołowa
  • 2 ziela angielskie
  • 1 listek laurowy
  • 1 łyżka masła
  • gałązka lubczyku
  • 3 gałązki tymianku
  • 3 gałązki majeranku
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 4 łyżki mleka
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • przyprawy do smaku: sól, pieprz, vegeta, papryka słodka

Wykonanie:

Pulpety:

Kajzerki namoczyć wodzie.

Cebulkę drobno posiekać i podsmażyć na masełku do miękkości, w trakcie smażenia dodałam 3 szczypty pieprzu i vegety.

Do mięsa dodałam podsmażoną cebulkę, odciśnięte kajzerki, zamieszać, dodać jajko, mąkę ziemniaczaną, przyprawy, dobrze wymieszać.

Mięso nabierałam łyżką, formowałam kuleczki i obtaczałam w mące pszennej.

Smażyć na oleju z obu stron na złoty kolor.

Sos:

Do sosu użyłam własnych jesiennych przecierów. Ale możną je zastąpić pomidorami z puszki, a warzywa ugotować w wywarze na sos i osobno zmiksować: marchewka, cebula, seler, czerwona papryka.

Swoje przeciery wlałam do garnka, dałam świeży majeranek i tymianek, całość zmiksowałam. Dolałam wody, dałam masło, kostkę rosołową, przyprawy: ziele angielskie, listek laurowy, gałązka lubczyku, pieprz, sól do smaku. Następnie zagotowałam całość (w połowie gotowania dosypałam słodkiej papryki 1 łyżeczka).

Jogurt wymieszałam dokładnie z mlekiem i mąką, dodałam do gotującego się sosu. Na koniec wrzuciłam klopsiki (nie wszystkie, było ich ok. 35 sztuk, część zostawiłam). Gotowałam na małym ogniu całość nie więcej jak 5 minut !, wyłączyłam i zostawiłam pod przykryciem, do przegryzienia się smaków ;).

Podałam na obiad z białym ryżem i zieloną sałatą, skropioną oliwą z oliwek.

Smacznego :)

Pieczeń rzymska z dodatkiem kaszy manny

Rolada rzymska

Mój sposób na pieczeń z mięsa mielonego, polega na tym, że dodaję kaszę mannę, którą tak naprawdę nie czuć ;). Pełni jednak pewne zadanie, wpija mi nadmiar soków, wydzielanych w trakcie pieczenia, na pewno jest ich o wiele mniej. Smak to przede wszystkim dobrej jakości mięso i ulubione przyprawy, myślę, że to cały sekret dobrej pieczeni. Jajka to dodatek, bardziej wizualny, który można pominąć. U nas taka pieczeń sprawdza się nie tylko na obiad, ale też na zimno do kanapek. Pieczeń piekłam w dwóch blaszkach, ponieważ mąż zakupił dość dużą porcję mięsa ;), można oczywiście piec z mniejszej ilości. Ja jedną blaszkę, tą bez dodatku jajka zamroziłam, na inną okazję. I jeszcze jedno, dodałam dużą ilość papryki słodkiej, ponieważ uwielbiam jej smak w mięsie, zresztą dobór przypraw to rzecz gustu ;).

Pozdrawiam i do usłyszenia :).

Składniki:

  • ok. 1.5 kg mięsa mielonego (u mnie wieprzowe)
  • 3 kajzerki
  • 2 jajka
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 szklanki kaszy manny
  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka pieprzu czarnego
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki papryki słodkiej
  • garść ziół prowansalskich
  • garść majeranku

Ponadto:

  • kilka łyżek masła
  • 6 jajek (ilość zależy od długości blaszki, można pominąć)

Wykonanie:

Jajka ugotować na twardo.

Do zmielonego mięsa, ścieram na tarce o grubych oczkach cebulę i czosnek (mniejsze oczka tarki). Dodaję kajzerki (wcześniej namoczone wodzie i dobrze odciśnięte). Mieszam, dodaję przyprawy, dwa jajka, wymieszam i wsypuję kaszę manę, całość dobrze ze sobą połączyć.

Zanim farsz włożę do blaszki, biorę odrobinę, tworząc kulkę i smażę na patelni. W ten sposób wiem, czy farsz jest dobrze przyprawiony, jeśli czegoś mi w nim brakuje, dokładam przypraw (nie lubię próbować surowego mięsa).

U mnie było dwie blaszki o długościach 35 cm i 20 cm, do większej włożyłam część farszu ok. połowy, zrobiłam dołek i ułożyłam obrane jajka, czubki z obu stron przycięłam, by lepiej się stykały. Następnie przykryłam mięsem. Do mniejszej blaszki dałam mięso które mi zostało bez jajek. Całość w obu blaszkach wygładziłam wilgotną łyżką (namoczoną wodzie) i pocięłam kawałki masła na górę.

Piec ok. 1 godziny w 180 st C, funkcja w piekarniku góra – dół.

Po upieczeniu odlać nadmiar wytopionego tłuszczu i pozostawić do ostygnięcia.

Smacznego :)

Faszerowane muszelki … wytrawnie :)

Faszerowane muszelki

Fantastyczny a zarazem przepyszny pomysł, co zrobić z gotowanym mięsem np. z rosołu. U mnie zalegała duża porcja z indyka, którą postanowiłam wykorzystać do obiadu na kolejny dzień ;). Myślę, że nie muszę zachwalać tego typu zapiekanek, są one dość popularne w sieci i pewnie nic dla Was odkrywczego ;). Przepis wart przypomnienia i zachęcenia do jego przygotowania, mi zajęło jedną godzinę, więc nie było tak źle :). Polecam i życzę smacznego :).

Ps. Czy u was również taki deszczowy i zimny dzień ? Chyba zaraz zrobię sobie gorącą czekoladę ;), buziaki i do następnego wpisu :).

 Składniki:

  • 1 duże opakowanie makaronu (duże muszle)
  • 400 g ugotowanego indyka
  • 300 g pieczarek
  • 1 cebula
  • duży pęczek zielonej pietruszki

Składniki na sos (u mnie):

  • 7 dużych pomidorów
  • 100 g serka topionego (np. gołda)
  • 1/4 szklanki wody
  • przyprawy do smaku: sól, pieprz, ew. vegeta
  • kilka łyżek oliwy z oliwek

Ponadto:

  • ok. 250 g żółtego sera do posypania
  • ok. 4 łyżki masła (do podsmażania pieczarek)

Wykonanie:

Makaron ugotować al dente, dałam go do osolonej, gotującej się wody na ok. 6 minut. Uwaga ma być delikatnie twardy !. Zahartowałam przez chwilę w zimnej wodzie, odcedziłam.

Mięso miałam ugotowane z rosołu. Po ostygnięciu należy je zmielić.

Pieczarki umyć, zetrzeć na tarce o grubych oczkach i podsmażyć na masełku do odparowania soków, można lekko posolić.. Cebulę również starłam na grubych oczkach i dodałam do pieczarek pod koniec ich smażenia. Na sam koniec wmieszałam zmielone mięsko, dodałam przyprawy do smaku, sól, pieprz, ew. vegeta. Jeśli farsz jest za suchy, można dodać jeszcze odrobinę masła. Na koniec wmieszałam posiekaną natkę pietruszki.

Sos:

Pomidory sparzyłam i obrałam ze skórki, następnie dałam do rondelka z oliwą z oliwek (parę łyżek ok. 3) oraz wodę. Smażyłam do momentu kiedy pomidory się ładnie rozleciały, na koniec i tak je potraktowałam blenderem ;), następnie dodałam pokruszony serek, przyprawy (sól, pieprz) i całość smażyłam do chwili, kiedy uzyskałam lekko gęstawą konsystencję (ten sos jeszcze zgęstnieje w piekarniku).

Następnie faszerowałam muszelki farszem, układałam je jeden obok drugiego w rondelku (może być naczynie żaroodporne), polałam sosem, posypałam startym serem i zapiekłam w piekarniku nagrzanym góra dół na 180 st. C, ok. 25 minut.

Smacznego :)

Pyszna Lasagne

Lasagne

Wspaniałe danie, którego historia wywodzi się z Włoch, a dokładne pochodzenie przypisuje się z Neapolu (Campania). W moim domu fanami tej pysznej zapiekanki, są synowie. Ostatnio robiłam ją dwa razy w tygodniu, na ich własną prośbę, chyba się już mi przejadło ;). Danie jest smaczne, syte i myślę, że ma wielu swoich zwolenników. Podaję mój sposób wykonania, myślę, że nie różni się wiele od innych przepisów podawanych w sieci. Dodam, że my lubimy bardziej wilgotną Lasagne w konsystencji, jeśli preferujecie inaczej, należy dobrze odparować farsz mięsny ze zgromadzonych tam płynów, np. z pomidorów.

Pozdrawiam i do następnego wpisu :).

Składniki:

  • 700 g mięsa mielonego (u mnie wieprzowe)
  • 2 słoiki przecieru pomidorowego własnej roboty (lub pomidory z puszki)
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka słodkiej papryki
  • olej (kilka łyżek)
  • przyprawy do smaku: sól, pieprz, ew. vegeta, oregano, bazylia

Sos beszamelowy:

  • 6 łyżek masła (u mnie 105 g)
  • 2 łyżki mąki
  • 2 szklanki mleka
  • przyprawy do smaku: gałka muszkatołowa, pieprz i sól

Ponadto:

  • 350 g sera żółtego
  • ok. 16 płatów makaronu na lasagne (zależy od wielkości formy)

Wykonanie:

Zaczynam od przygotowania farszu mięsnego: Na dużej patelni daję kilka łyżek oleju, następnie drobno posiekaną cebulę i czosnek, podsmażam do miękkości. Dodaję mięso, smażę, aż się ładnie zetnie, dodaję przecier z pomidorów własnej roboty lub pomidory z puszki, jeśli mój się skończy :). Na tym etapie przyprawiam i zakrywam patelnie, całość duszę ok. 25 minut, pod koniec odkrywam i czekam, aż nadmiar płynów odparuje i odstawiam.

Następnie przygotowuję sos beszamelowy: do rondelka dodaję sześć łyżek masła, czekam aż się rozpuści, dodaję mąkę, podsmażam ok. 1 minuty, cały czas mieszając!

W szerszym garnku zagotowuję niedużą ilość wody z odrobiną soli i sparzam makaronowe płaty po 4 minuty. Wrzucam po trzy, należy je pilnować i obracać na samym początku, bo się ze sobą sklejają!. Mają być plastyczne, łatwo nimi wykładać formę i szybciej miękną podczas pieczenia.

U mnie forma żaroodporna (widoczna na zdjęciu), lekko ją wysmarowałam olejem. Na dno układałam po trzy płaty makaronu (można też po cztery, w zależności w jakim położeniu je ustawiamy), makaron musi zachodzić jeden na drugi.

Makaron smarujemy częścią sosu beszamelowego, na to farsz mięsny, kolejny makaron, sos, mięso, makaron, sos, mięso, powtarzamy czynność, na górę ułożyłam cztery płaty makaronu, na to sos beszamelowy i posypałam serem.

Piec ok. 35 minut w 180 st. C.

Smacznego :)

Lasagne