Tag: Boże Narodzenie

Bożonarodzeniowe babeczki (star-topped mince pies)

ciasteczka bozonarodzeniowe

Witam Wszystkich w już po Świątecznie :). Czy Wy również jesteście przesyceni słodkościami tak jak Ja ;))). Mimo to kocham magię Świąt, za wszystko :). Dziś chcę Wam napisać o ciasteczkach, bez których nie wyobrażam sobie właśnie Świąt Bożego Narodzenia. Pierwszy raz zobaczyłam je na stronie Dorotus i od razu uznałam, że muszą być fenomenalne pod względem smaku i swojego świątecznego uroku. Piekę je drugi rok z rzędu i jestem pewna w 100 %, że na stałe zagościły już w moim menu. Jeśli chodzi o smak, ciasto jest bardzo kruchutkie i przypomina coś na wzór ciasta francuskiego. Nadzienie jest wspaniałe, zawiera dużo żurawiny, która nadaje lekki kwaskowaty posmak, a przyprószone cukrem pudrem powoduje, że smak kwaskowaty i słodki, uzupełniają się ze sobą doskonale. Jeśli ktoś jest fanem żurawiny gorąco je polecam, a dla tych, którzy lubią inne smaki radzę wymyślić swoje ulubione nadzienie np. makowe, co moim skromnym zdaniem, będzie równie świetnie pasowało !:) Przepis cytuję razem z nadzieniem za autorką Dorotus.

Ps. Obiecałam blogerce magdi29, że przy kolejnym wpisie pochwalę się, co piekłam w tym roku na Święta:

Pierniki czekoladowe z mega dużą ilością bakalii (ten piernik jest przepyszny i z pewnością podam wam przepis)

Makowce

Ciasteczka:

pierniczki alpejskie

bożonarodzeniowe babeczki

księżyce orzechowe

księżyce kakaowe

koniczynki

piszynger

ciasteczka francuskie

Jeśli chcecie podzielić się w komentarzu Waszą opinią na temat ulubionych wypieków, bez których nie wyobrażacie sobie tych Świąt, to chętnie o tym poczytam :).

Składniki na ciasto:

  • 240 g mąki pszennej
  • 60 g smalcu
  • 60 g masła
  • sok z 1 pomarańczy
  • szczypta soli

Składniki na mincemeat, ok. 600 ml (z przepisu Dorotus):

  • 75 g ciemnego brązowego cukru (dałam 50 g)
  • 60 ml wina ruby port (lub innego półsłodkiego lub słodkiego czerwonego wina)
  • 300 g żurawiny
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka imbiru
  • pół łyżeczki zmielonych goździków
  • 75 g koryntek
  • 75 g rodzynek
  • 30 g suszonej żurawiny
  • 1 klementynka – otarta skórka i sok
  • 25 ml brandy (lub rumu)
  • kilka kropel ekstraktu z migdałów
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki miodu

W większym garnuszku wymieszać cukier i wino, aż do rozpuszczenia się cukru, na lekko nagrzanym palniku. Dodać żurawinę i wymieszać. Dodać cynamon, imbir, goździki, koryntki, rodzynki, suszoną żurawinę, skórkę i sok z klementynki. Doprowadzić do wrzenia i gotować przez około 20 minut, lub dopóki owoce się nie rozpadną i nie wchłoną całego płynu. Zdjąć z palnika, lekko ochłodzić. Dodać brandy, ekstrakt z migdałów, wanilli i miód, wszystko dobrze wymieszać.

Nadzienie można przechowywać w słoiczku, w lodówce, do 2 tygodni.

Ponadto:

  • potrzebne jest 200 g mincemeat (nadzienie)
  • 1 roztrzepane jajko z 1 łyżką wody – do glazury (pominęłam)
  • cukier puder do poprószenia

Wykonanie całości:

Mąkę odmierzyć do miski, dodać smalec, masło, wymieszać z grubsza (jak kruszonkę) i włożyć do zamrażarki na 20 minut. Sok pomarańczowy wymieszać z solą, wstawić do lodówki.

Po tym czasie, zmiksować zawartość miski z sokiem, jeśli będzie zbyt mało płynu, dodać lodowatej wody (dodałam również 2 łyżki). Ciasto szybko zagnieść, podzielić na 3 części, owinąć w folię, włożyć do zamrażarki na 20 minut.

Ciasto rozwałkować na grubość 2 -3 mm, wycinać kółka i gwiazdki. Przygotować formę do muffinek (mogą być foremki na babeczki): wysmarować ją masłem, wysypać kaszą manną każdą foremkę lekko wciskać kółko z ciasta, nakładać czubatą łyżeczkę nadzienia, na górę kłaść gwiazdkę.

Piec około 10 – 15 minut w temperaturze 220ºC (piekłam w 200ºC). Wystudzić, oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego :)

ciasteczka bożonarodzeniowe

ciasteczka bożonarodzeniowe

wydrukuj przepis

Zimtsterne – niemieckie ciasteczka świąteczne

Ciasteczka świateczne

Ciasteczka te zobaczyłam pierwszy raz u Dorotus w zeszłym roku, ale już z braku czasu i większych chęci by je zrobić, zostawiłam je sobie na ten rok ;). Ciasteczka, są bardzo pyszne, przypominają w smaku pieczone migdały z dodatkiem cynamonu, tu każdy może ewentualnie zmniejszyć jego ilość. Problem dla mnie pojawił się dopiero przy glazurze, moja cenna uwaga, smarować pędzelkiem cieniutko…. U mnie glazura pękała, jak za grubo była nałożona, to zaczynała się podnosić i źle przylegała do całości. I jeszcze jedno, trudno mi było upiec je tak, by glazura była bardzo biała, przykrywanie folią nie do końca zdawało egzamin. Wniosek, jest z nimi trochę zachodu ;), by były takie ładne jak u autorki przepisu, łatwiej byłoby je polukrować po upieczeniu ;), ale pewnie efekt smakowy byłby inny. To nie zmienia faktu, że warto je upiec, a przepis cytuję za jego autorką. Polecam !:).

Składniki na około 40 ciastek:

  • 300 g zmielonych migdałów
  • 100 g cukru pudru
  • 2 białka
  • 50 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki cynamonu

Glazura bezowa:

  • 1 białko
  • 1 szczypta soli
  • 200 g cukru pudru
  • 1 – 2 łyżki mleka

Wykonanie:

W naczyniu wymieszać suche składniki na ciasto. Dodać białka i zagniatać aż do uformowania klejącego ciasta (można mikserem). Owinąć folią spożywczą i umieścić w lodówce na przynajmniej 1 godzinę.

Przygotować bezową glazurę: ubić na sztywno białko ze szczyptą soli. Ubijając cały czas dosypywać cukier, stopniowo. Glazura powinna mieć odpowiednią gęstość, kremową konsystencję, by nie była zbyt sztywna i by nie spływała z ciastka. W tym celu dodać 1 – 2 łyżki mleka, wymieszać.

Blachę do ciastek wyłożyć papierem do pieczenia. Wyjąć z lodówki ciasto i rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia lub folii (można podsypać cukrem pudrem). Rozwałkowane ciasto powinno mieć grubość około 1 cm. Używając foremki w kształcie gwiazdki wycinać ciasteczka i układać na blaszce. Za pomocą pędzelka na każdej gwiazdce rozprowadzić bezową glazurę.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 10 – 12 minut (uważając, by beza nie nabrała brązowego koloru)*.

Wyciągnąć ciastka z piekarnika i wystudzić. Przechowywać w szczelnym pojemniku. Z każdym dniem są coraz smaczniejsze.

* niektóre źródła polecają piec ciastka dłużej, około 25-30 minut w niższej temperaturze (150 – 160ºC); wtedy są bardziej chrupiące i suche. Z przepisu wychodzą wilgotne z kruchą i suchą bezą. Dorotus radzi, by piec je trochę dłużej, są w tedy bardziej się wysuszone, jak również przykryć folią aluminiową, by beza pozostała biała.

Smacznego :)

Zimtsterne - niemieckie ciasteczka świąteczne

Zimtsterne - niemieckie ciasteczka świąteczne

wydrukuj przepis

Piernikowe oczka

Piernikowe oczka

Kiedy zapytałam mojego ponad cztery i pół letniego synka, co mama ma upiec dla Ciebie z okazji Dnia Dziecka? Bez wahania odpowiedział, że chce ciasteczka pierniczki z dżemem, takie jak robi ciocia Kasia :). I w taki właśnie sposób uszczęśliwiłam moje dzieciątko a nawet dwa, bo ku mojemu zdziwieniu najmłodszy też po nie sięgał, a woli bardziej wytrawne dania ;). Wracając do pierniczków są rewelacyjne, jak na piernik przystało, potrzebują dojrzeć, po dwu dniach są już mięciutkie. Ich smak korzenny przełamany ulubionym dżemem lub marmoladą sprawia, że chętnie sięga się po kolejny pierniczek :))).

Składniki:

  • 60 dag maki
  • 30 dag cukru pudru (w oryginale jest 40 dag, zmniejszyłam i to są bardzo słodkie)
  • 3 jajka
  • 10 dag masła
  • 2 pełne łyżki przyprawy do piernika
  • 1 łyżeczka cynamonu (ilość wedle uznania)
  • 3 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka sody

Ponadto:

  • marmolada (dałam owocową)

Wykonanie:

Na stolnicy wymieszać wszystkie suche składniki: mąka, przyprawa do pierników, cynamon, soda, cukier puder. Dodać masło posiekać, dodać miód, posiekać, następnie jajka posiekać i całość ładnie ze sobą połączyć.

Formować cieniutki wałeczek, pokroić je na centymetrowe kwadraciki, z których następnie zrobić małe kuleczki. Układać je na blaszce od piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec w 180 st. C, ok. 10 – 15 minut (mi zajęło ok. 10 minut).

Jak ostygną przełożyć je ulubioną marmoladką i pozostawić do zmięknięcia. U mnie trwało to dwa dni:), już po pierwszym dniu były pyszne, ale to w drugim dniu osiągnęły właściwą miękkość.

Smacznego :)

Piernikowe oczka

Piernikowe oczka

Piernikowe oczka

Drożdżowy wianuszek

Drożdżowy wianuszek

Pyszne ciasto drożdżowe z dżemem morelowym i żurawiną. Te dwa dodatki sprawiają, że smak tego wypieku jest obłędny, sama nie mogłam się oderwać, by skończyć tylko na kilku kawałeczkach :)). Polecam ten przepis miłośnikom drożdżówek i nie tylko ;)!.

Składniki na ciasto:

  • 400 g maki pszennej
  • 30 g drożdży
  • ½ szklanki cukru (dałam odrobinę mniej)
  • ½ letniego mleka
  • ½ kostki rozpuszczonej margaryny
  • 2 żółtka
  • ½ małego banana
  • szczypta kurkumy
  • szczypta soli
  • starta skórka z cytryny ( nie dałam)

Nadzienie:

  • ok. ½ pół słoiczka dżemu morelowego
  • 5 łyżek brązowego cukru
  • 5 garstek suszonej żurawiny

Glazura:

  • 1 białko
  • 5 łyżeczek dżemu morelowego

Wykonanie:

Na początek zrobić rozczyn: do mleka pokruszyć drożdże, dodać 1 łyżeczkę cukru i 1 łyżkę mąki, wymieszać i zostawić do wyrośnięcia.Margarynę roztopić i zostawić do wystudzenia.

Żółtka utrzeć z cukrem (nie musi być całkiem na biały puch). Banana rozetrzeć widelcem w miseczce. Mąkę przesiać z solą i kurkumą. Teraz do mąki dodać utarte żółtka i wyrośnięte drożdże, przetartego banana, wyrobić ciasto, gdy się połączą składniki, powoli wlać wystudzoną margarynę i wyrabiać do wchłonięcia tłuszczu. Ciasto zostawić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.

Na stolnicy jeszcze raz zagnieść wyrośnięte ciasto, następnie rozwałkować je na ok. 45 x 50 cm. Posmarować je cienko dżemem, posypać brązowym cukrem i suszona żurawiną. Teraz zwinąć jak na roladę, zaczynając od dłuższego boku. Przełożyć na blachę wysmarowaną tłuszczem i wyłożoną papierem do pieczenia. Zwinąć ciasto by przypominało koło, nacinać od zewnątrz ostrym nożem w odległości co 2 lub 2,5 cm, zostawiając od środka nie nacięte ok. 1 cm. Nacięcia wywijamy do góry, by na zewnątrz było widać ,,zwoje z nadzieniem”.

Drożdżowy wianuszek

Wstawić do nagrzanego piekarnika na 190 st. C. Piec ok. 35 – 40 minut. W połowie pieczenia wyjąć i posmarować delikatnie pędzelkiem glazurą (czyli białko i dżem dobrze wymieszane widelcem), piec dalej.

Smacznego :)

Drożdżowy wianuszek

Drożdżowy wianuszek

Sernik dwukolorowy

Sernik dwukolorowy

Sernik inny niż z brzoskwiniami, ale równie smaczny. Chodź ten pierwszy podbił moje serce, ten również zajmuje w nim szczególnie miejsce. Jego walory, to krucho – kakaowe ciasto, przełamane bialutkim serniczkiem z dodatkiem kaszy manny, a całość jest oblana białą czekoladą. Gorąco polecam ten przepis dla smakoszy czekolady i kakaowca ;), receptura pochodzi z moich przepisów, zebranych jeszcze z okresu liceum, czyli jakiś czas temu :))).

Składniki na ciasto:

  • 40 dag maki
  • 15 dag margaryny
  • 3 żółtka
  • 20 dag cukru pudru
  • 3 – 4 łyżki śmietany
  • 5 dag kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wszystkie składniki dobrze posiekać i wyrobić na jednolite ciasto (kakao od razu mieszam z mąką). Ciasto podzielić na dwie równe części. Wstawić do lodówki na 20 minut.

Ponadto:

  • jedna biała czekolada (łamię ją na małe kawałeczki do małego rondelka i na małym ogniu cały czas mieszając rozpuszczam, bez kąpieli wodnej)

Składniki na masę serową:

  • 1 kg zmielonego sera białego
  • 6 jaj
  • 30 dag cukru pudru (serniczek jest w sam raz nie za słodki)
  • 4 łyżki kaszy manny
  • 1 budyń śmietankowy lub waniliowy (bez cukru)
  • 15 dag margaryny (roztopionej i dobrze ochłodzonej)
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia

Ser przepuścić przez maszynkę. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na biały puch, dodawać po łyżce sera ucierać, wlewać powoli roztopiona margarynę, dodać kaszę mannę, budyń, proszek do pieczenia, jeszcze raz utrzeć mikserem, na koniec dodać pianę białek, ubita na sztywno i delikatnie już wymieszać łyżką.

Wykonanie:

Blaszkę o wymiarach ok. (25 x 36) wyłożyć papierem do pieczenia, na spód rozłożyć jedną część ciasta i podpiec 10 – 15 minut w 180 st. C. Następnie wyłożyć masę serową, na nią pozostałą część ciasta, odrywam małe kawałeczki i rozkładam po całym serze. Piec 1 godzinę w 180 st. C. Jeśli sernik zaczyna się za bardzo brązowieć, nakrywam go folią aluminiową i tak czeka on końcowego czasu pieczenia, wyłączam piekarnik i tak go zostawiam aż ostygnie, po jakieś małej chwilce, uchylam tylko lekko drzwiczki. Kiedy pierwszy żar z niego już odparuje, wyciągam go dopiero z piekarnika.

Smacznego:)

Sernik dwukolorowy

Sernik dwukolorowy

Sernik z brzoskwiniami

Sernik z brzoskwiniami

Jak dla mnie, jest to najlepszy sernik, jaki kiedykolwiek piekłam:). Jego świetną zaletą jest to, że zawsze się udaje. Serniczek charakteryzuje się delikatną słodkością, kremowym smakiem, wyczuwalnym aromatem brzoskwiń. Dodatkowa słodycz pochodzi również od rodzynek, które mogłabym jeść garściami ;). Przepis ten dostałam od mojej koleżanki Eli, gorąco polecam :)!.

Składniki na ciasto:

  • 3 szklanki maki pszennej
  • 5 żółtek
  • 3 czubate łyżki zwykłego cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 margaryna (250 g)

Wszystkie składniki dokładnie zagnieść. Ciasto podzielić na dwie części 2/3 i 1/3.

Składniki na masę serową:

  • 1 ½ kg zmielonego białego sera
  • 1 ¼ szklanki cukru pudru ( daję 1 ½ szklanki, następnie kosztuję czy jest dość słodki, nie można też przesadzić, bo na wierzch ciasta idzie słodka pianka)
  • 2 całe jajka
  • 2 żółtka
  • 1 kostka roztopionej margaryny
  • 1 budyń śmietankowy (daję zawsze 2 budynie bez cukru)
  • 1 łyżka maki ziemniaczanej (jak używacie gotowego sera z wiaderka, a masa serowa wydaje wam się za rzadka, to spokojnie można dać 2 łyżki mąki ziemniaczanej)

Ser z cukrem, jajkami, żółtkami, utrzeć na puszystą masę. Dodawać stopioną i ochłodzoną margarynę, małymi porcjami, cały czas ucierając mikserem. Następnie wsypać budynie, mąkę ziemniaczaną, jeszcze raz utrzeć z całością, a na koniec delikatnie wmieszać rodzynki.

Ponadto:

  • 1 paczka rodzynek (sparzonych i osuszonych)
  • 1 puszka brzoskwiń

Pianka z białek:

  • 7 białek
  • ½ szklanki zwykłego cukru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Białka ubić na sztywno, stopniowo dodawać cukier kryształ, nadal dobrze wymieszać mikserem, na koniec dać mąkę ziemniaczaną i delikatnie połączyć miksując.

Wykonanie:

Blaszkę o wymiarach (24 x 40 cm), wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód blachy wyłożyć większy kawałek ciasta (2/3), teraz wyłożyć masę serową, na masę układamy pokrojone w krążki brzoskwinie, na nie dajemy ubitą pianę z białek. Na całość układamy pozostałe ciasto (1/3), rwane w palcach na mniejsze kawałeczki.

Ciasto piec w rozgrzanym piekarniku do 180 st. C, 1godzinę i 10 minut. Jeśli ciasto nabrało już lekko brązowo złotego koloru, nakryć folią aluminiową i tak doczekać z ciastem do końcowego czasu wypieku (ja trzymałam ciasto ok. 1 godzinę 20 minut, następnie wyłączyłam piekarnik, uchyliłam lekko drzwiczki i zostawiłam do ostygnięcia).

Sernik najlepiej kroić po kilkunastu godzinach po upieczeniu, a najlepiej na drugi dzień.

Smacznego :)

Sernik z brzoskwiniami

Ciasto z nutellą

Ciasto z nutellą

Pyszne ciasto, mięciutkie, delikatne, z aromatem kremu orzechowego, a zarazem wilgotne w środku, takie jak lubię najbardziej. Łatwo się je piecze i jest proste w przygotowaniu. Polecam wszystkim miłośnikom nutelii. Przepis pochodzi z blogu Niebo w gębie.

 Składniki:

  • 250 g miękkiego masła lub margaryny
  • 250 g cukru (ok. 1 szklanka)
  • 200 g nutelii lub podobnego kremu
  • 6 jajek
  • 375 g maki pszennej (ok. 2 ½ szklanki)
  • 15 g proszku do pieczenia (ok. 4 ½ łyżeczki)
  • 125 ml mleka ( ½ szklanki)
  • szczypta soli
  • wnętrze laski waniliowej (u mnie cukier waniliowy 16 g)
  • 50 g posiekanych drobno migdałów (dałam 20 g migdałów i garść rodzynek)

Ponadto:

  • cukier puder do posypania
  • lub polewa na ciasto (u mnie gotowa polewa z Delekty ,, Krówka”)

Wykonanie:

Masło i cukier utrzeć na puszystą masę mikserem. Potem dodać nutellę, wanilię, wymieszać. Następnie dodawać po jednym jajku, mieszać aż powstanie jednolita konsystencja ( masa może się lekko ważyć, ale to nie ma wpływu na jakość ciasta).

Mąkę wymieszać z solą, proszkiem do pieczenia i dodawać stopniowo do masy jajecznej, na przemian z mlekiem. Dobrze wszystko wymieszać mikserem, na mniejszych obrotach. Na koniec dać posiekane migdały (grubo lub drobniej wysiekane, w zależności, jak kto lubi).

Masę wylać na natłuszczoną blachę, poprószoną mąką lub bułką tartą. Rodzaj blaszki: większa keksówka, piekłam w ok. (14 x 32 cm) lub foremka do babki. Piec w 175 – 180 st.C, około 60 do 75 minut. Pamiętajmy, że każdy piekarnik może piec inaczej, więc najlepiej stosować sprawdzoną zasadę do ,,suchego patyczka”.

Po upieczeniu, należy pozostawić na chwilę ciasto w blaszce do odparowania. Po ostudzeniu wyjąć z formy i udekorować według uznania.

Moja uwaga: obok podanych składników zapisałam moje przeliczenia w nawiasach, piszę (ok., czyli, około) bo szklanka szklance nierówna. Ja zawsze sobie przeliczam składniki, by następnym razem pieczenie szło mi sprawniej.

Smacznego :)

Ciasto z nutellą

Serduszka w białej czekoladzie

Serduszka w białej czekoladzie

Niebawem Walentynki, więc czas na romantyczny akcent w mojej kuchni. Takie właśnie ciasteczka zapakowane w ładne pudełeczko, podarowałam już mojemu mężowi ;), niestety nie doczekały niedzieli, pozostało jedynie pudełko :)…

 Składniki:

  • 200 g masła
  • 70 g cukru pudru
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 210 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • cukier waniliowy (16 g)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Ponadto:

  • 100 g białej czekolady

Wykonanie:

Masło, cukier puder, proszek do pieczenia, cukier waniliowy, mąka ziemniaczana należy wymieszać mikserem, ale nie spieniać!

Wyłożyć masę na stolnicę razem z mąką i posiekać, dodać jajko i dobrze wyrobić. Można już wycinać maślane ciasteczka. Ja chciałam nadać kształt przez rękaw cukierniczy, więc przełożyłam ciasto do miski, dodałam dwie łyżki gęstej kwaśnej śmietany, by je rozrzedzić. Następnie nabierałam ciasto łyżką do rękawa, ale i tak dość ciężko się wyciskało. Trud jednak się opłacił, bo miałam zamierzony wzór ciastek.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, ułożyć ciasteczka, zostawiając małe odległości między nimi. Piec w 180 C, przez 12 do 13 minut do momentu, kiedy brzegi zaczną się złocić, wtedy ciasteczka są gotowe (środek ciastek ma pozostać jasny). Pozostawić na blaszce chwilę do odparowania, a następnie studzić na kratce.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i zamaczać w niej ostre końce serduszka, pozostawić do zastygnięcia.

Ciastka są o smaku maślanym, kruchutkie, wręcz rozpływają się w ustach, ale też nie są ,,sypkie”. Nawet po kilku dniach zachowują swój smak i aromat, polecam wszystkim miłośnikom herbatników i ciastek maślanych…

Smacznego :)

Serduszka w białej czekoladzie

Piernik z kaszą manną

Piernik z kaszą manną

Jest to ciasto z mojego dzieciństwa, które serwowała nam mama na większe imprezy rodzinne. W naszym domu znane jest pod nazwą Piernik z kaszą manną, chodź podobne ciasto spotkałam pod nazwą „Grysikowiec”. Jak dla mnie pycha!

 Składniki:

  • 40 dag mąki
  • 5 dag margaryny
  • 15 dag cukru pudru
  • 7 dag miodu
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3 łyżki śmietany

Składniki na masę:

  • 1 1/2 szklanki mleka
  • 3 łyżki kaszy manny
  • 1 kostka margaryny lub masła (250g)
  • 15 dag cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • sok z cytryny, opcjonalnie do smaku ( u mnie 3 łyżki)

Wykonanie:

Z podanych składników zagnieść na stolnicy ciasto, podzielić je na trzy osobne części i upiec trzy placki. Czas pieczenia to ok. 10 do 15 minut, na złoty kolor. Piec w 190 C, w dużej blaszce. Placki po upieczeniu są twarde, tak ma być!

Masa: Jedną szklankę mleka zagotować w garnku. Wcześniej warto przygotować w osobnym naczyniu wymieszane składniki: pół szklanki mleka, żółtka, kasza manna, cukier waniliowy, wlać do gotującego się mleka i zagotować ok. 3 minut na tzw. ,,budyń”, dobrze ostudzić. Margarynę i cukier puder utrzeć na jednolity puch, następnie dodawać po jednej łyżce masy budyniowe z kaszy manny. Na koniec dodać sok z cytryny do smaku. Masę podzielić na dwie równe części i przełożyć placki, na koniec ciasto można polać polewą czekoladową. Ciasto najlepiej kroić na drugi dzień, wtedy placki dobrze zmiękną.

Smacznego :)