Tag: Boże Narodzenie

Miodownik

Miodownik

Witam Was w Nowym 2015 Roku. Jestem ciekawa czy robicie sobie postanowienia na każdy zaczynający się rok. Ja mam nadzieję, że chodź połowa planów w mojej głowie ujrzy światło dzienne ;). Piszę połowa, ponieważ tryskam wieloma pomysłami i wiem, że nie wszystkie z nich będę mogła spełnić, ale optymizm zostaje :), taka już jestem.

Dziś przychodzę z przepisem na pyszny miodownik, który nazwałabym z chęcią ,,Królewski”, ponieważ ,,powalił” mojej serce. Bardzo, ale to bardzo mi smakował, najlepszy jest na trzeci dzień po upieczeniu, cudownie rozpływa się w ustach. Ma wspaniałe warstwy pysznego grysikowego kremu, powideł i bakali połączonych miodem. Mogłabym napisać esej na jego temat, oczywiście kulinarny ;). Musicie sami spróbować, czy podzielacie moje zadanie. Jest to mój numer jeden jeśli chodzi o ciasta z tego gatunku, zaraz po kultowym dla mnie przepisie mojej Mamy klik. Przepis ten pochodzi z vlogu Kuchnia Renaty.

Ciasto:

  • 1 kg mąki pszennej
  • 250 g masła
  • 300 g miodu (dałam 3/4 szklanki)
  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3 łyżeczki octu
  • 1 łyżka przyprawy do piernika

Mąkę wymieszać z cukrem pudrem, posiekać z masłem. Dodać jajka, mód, sodę rozpuścić z octem i wlać do mąki, wszystko jeszcze raz posiekać i dobrze ze sobą połączyć.

Ciasto podzielić na cztery części po ok. 460 g każdy.

Piekłam w formie 25 cm x 35 cm, wyłożonej papierem do pieczenia.

Dwa ciasta pieczemy razem przełożone bakaliami, dwa osobno każdy. Pierwszy piekłam w 180 st. C ok. 30 minut, pojedyncze po 180 st C po ok. 15 minut, do złotego koloru.

Masa bakaliowa:

  • 3- 4 łyżki miodu
  • 1/2 szklanki rodzynek
  • 1/2 szklanki orzechów (najlepiej podprażyć i usunąć skórkę)
  • 1/2 szklanki skórki pomarańczowej
  • 1/2 szklanki migdałów

W rondelku zagotować mód z bakaliami.

Na jednym z placków wyłożyć równomiernie bakalie, przykryć kolejnym plackiem, upiec podane j.w.

Masa grysikowa:

  • 1/2 litra mleka
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki cukru
  • 1/2 szklanki kaszy manny
  • 1/2 kostka masła (dałam 3/4 kostki)

Żółtka utrzeć z cukrem, dolewając pół szklanki mleka, zmiksować. Na gotujące się mleko (1 1/2 szklanki) wlać masę jajeczną, dosypać kaszę mannę, gotować do trzech minut, cały czas mieszając. Ostudzić do zimnego.

Masło zmiksować, dodawać łyżkami masę grysikową, utrzeć całość na jednolity krem.

Ponadto:

  • puszka masy kajmakowej (użyłam z Gostynia)
  • ok. 300 g powideł śliwkowych (użyłam własnej roboty)
  • posypka, użyłam posiekane migdały

Wykonanie:

Na upieczony placek z bakaliami, wyłożyć masę grysikową, kolejne ciasto powidła śliwkowe, kolejne ciasto, masa kajmakowa, posypka.

Najlepszy jest na trzeci dzień, jak placki idealnie zmiękną.

Smacznego :)

Miodownik

Miodownik

Miodownik

Wesołych Świąt

Wesołych Świąt

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam moi Drodzy wiele radosnych momentów w życiu, spełnienia najskrytszych marzeń i jak co roku udanych wypieków świątecznych ;). By te Święta upłynęły Wam w ciepłej rodzinnej atmosferze w śród najbliższych. I żeby ten przyszły rok zaskakiwał Was samymi radościami, by zmartwień było jak najmniej, a ludzie, którzy Was otaczają niech nigdy nie zawodzą, bo ,,prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”.

Buziaki :) Justyna.

Miodownik Świąteczny

Miodownik Świąteczny

Witam Wszystkich w Nowym Roku, trochę czasu minęło zanim się zebrałam do kolejnego wpisu. Przygotowanie Świąt wyssało ze mnie całą energię ;), mam nadzieję, że wybaczycie ,,kobiecie, która lada moment spodziewa się dzieciątka” :). Korzystając z okazji, chce Wam złożyć życzenia, by ten Nowy 2014 rok, był dla Was pełen radosnych chwil, optymizmu, zwłaszcza wtedy, kiedy zaczyna go nam brakować, oraz i niezmiennie udanych wypieków ;).

To ciasto było hitem moich Świąt, smakowało nam i to bardzo :). Placuszki są mięciutkie od razu, przełożone masą z kwaśnej śmietany, daje niesamowity efekt smakowy. Dla mnie było to cudowne połączenie, do którego chętnie się wraca. Przepis zaczerpnęłam z blogu Słodka pasja, cytuję całość za autorką. Ulu jeśli tu zaglądasz, to wracaj do blogowania, tęsknię za nowymi przepisami z Twojej strony, jak zawsze pyszne.

Pozdrawiam Wszystkich, którzy zaglądają na mojego bloga i życzę udanego weekendu, Justyna :).

Składniki na ciasto:

 

  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 100 g masła
  • 4 łyżki miodu
  • 2.5 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki sody

Składniki na krem:

  • 800 ml kwaśnej śmietany 18%
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 opakowania cukru waniliowego
  • 2 op. śmietana fix (dodałam od siebie)

Dodatkowo:

  • ok. 6 maślanych herbatników, które pokruszyłam na wierzch ciasta

Wykonanie:

Całe jajka zmiksować z cukrem na puszystą masę dodać miód, masło i dalej ubijać rózgą na parze przez ok. 25 minut. Pod koniec ubijania dodać sodę i mieszać jeszcze przez 5 minut . Do ostudzonej masy dosypać mąkę i wyrobić elastyczne, miękkie ciasto (jeżeli bardzo się klei można dosypać troszkę więcej mąki), podzielić je na 6 części i wałkować cieniutkie okrągłe placki, podsypując mąką. Ja ciasto przekładam na wyjmowany spód od tortownicy o średnicy 28 cm, zwisające boki obcinam i tym sposobem mam wszystkie jednakowej wielkości krążki.

Piec w 1800C przez 5-7 minut do zrumienienia ciasta. Jeszcze ciepłe przekładać na kratkę i zostawić do przestudzenia. Śmietanę ubić z cukrem i cukrem waniliowym na puszysty krem, którym przełożyć ostudzone krążki.

Smacznego :)

Miodownik

Miodownik

Cranberry Noel ciastka z żurawiną

Cranberry Noel – ciastka z żurawiną

Nie będę się rozpisywać na ich temat, napiszę krótko ;). Ciastka są przepyszne, uwielbiam żurawinę i orzechy, mogłabym je jeść garściami :))). Jeśli je nie próbowaliście, radzę to zrobić !:). Przepis zaczerpnęłam z blogu Słodki blog.

Ściskam mocno i do usłyszenia … Justyna :).

Składniki:

  • 225g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru (dałam puder, jeśli chcecie słodsze to można dać ok. 3/4 szklanki)
  • 2 łyżki mleka
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2,5 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki suszonej żurawiny
  • 1/2 szklanki orzechów włoskich

Dodatkowo:

  • 100 g wiórków kokosowych do obtaczania

Wykonanie:

Ubić masło z cukrem na jasną, puszysta masę. Dodać mleko, wanilię i sól. Zmiksować razem. Stopniowo
dodawać mąkę i dokładnie wymieszać. Orzechy grubo posiekać i razem z żurawiną wmieszać do ciasta.
Uformować dwa wałki o długości około 30cm. Oba posmarować wodą i obtoczyć w wiórkach kokosowych.
Zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez co najmniej dwie godziny (u mnie całą noc).

Po tym czasie pokroić wałki na plastry o grubości 4mm.Gotowe ciastka układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec w temperaturze 200°C (piekłam na 180 st. C) przez ok. 10 -12 minut. Brzegi ciasteczek powinny być zarumienione.

* Zwijałam ciasto wałeczki, ale cieniej, by wyszły mi drobniejsze ciasteczka, ilość ok. 100.

Smacznego :)

Piernik herbaciany

Piernik herbaciany

Dziś podaję przepis na piernik do którego dodaje się szklankę mocno zaparzonej herbaty. Jest to fajna alternatywa dla osób, które pod wieloma względami nie chcą dodawać wina czy piwa do ciasta ;). Piernik nie należy do tych wilgotnych, ale też nie jest za suchy. Jego smak wzbogaca krem kakaowy, który robi się na parze. Piernik dodatkowo jest przyprawiony śliwkami, a całość wieńczy polewa czekoladowa. Polecam Wszystkim, którzy szukają nowych piernikowych smaków ;). Przepis pochodzi z zeszytu Mamy, mojego męża.

Trzymajcie się cieplutko, Justyna :***

Ps. Ja walczę z katarem i przeprosiłam się z herbatką imbirową ;).

Składniki:

  • 1/2 szklanki miodu
  • 1 szklanka cukru
  • 1/2 kostki masła (100 g)
  • 400 g mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 1 szklanka zimnej herbaty (mocnej)
  • 2 łyżeczki sody
  • 1 łyżka przypraw korzennych
  • 1 łyżka kakao
  • opcjonalne bakalie ( u mnie 200 g suszonych śliwek)

Krem:

  • 2 całe jajka
  • 3 łyżeczki kakao
  • 1 szklanka cukru
  • 1 kostka margaryny lub masła (250 g)
  • 1 łyżka rumu

Jajka, cukier, kakao, dać do miseczki ( u mnie metalowej), umieszczamy nad garnkiem z gotująca się wodą i gotujemy na parze przez 20 minut, często mieszając !. Ja mieszałam za pomocą ręcznej trzepaczki, praktycznie nie odchodząc. Po wskazanym czasie masa zaczyna gęstnieć, przypomina swoją konsystencją coś w rodzaju ,,rozpuszczonej czekolady mlecznej”.

Masę pozostawić do ostygnięcia. Następnie do zmiksowanego masła lub margaryny, dodajemy stopniowo masę i miksujemy, aż wszystkie składniki się połączą. Można dodać rum.

Polewa kakaowa z żelatyną (z przepisu Cinki):

  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany (12% lub 18 %)
  • 3 łyżki kakao
  • 60 g masła
  • 1 łyżeczka żelatyny

Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

Wykonanie:

Miód, masło, przyprawy korzenne, kakao, rozpuścić na małym ogniu, delikatnie zagotować i odstawić do wystygnięcia.

Mąkę przesiać razem sodą.

Herbatę zaparzyć i pozostawić do ostygnięcia.

Śliwki zalać wrzątkiem (na ok. 25 sekund), by je oczyścić i ew. sparzyć, przelać na sito. Jak ostygną pokroić na małe kawałki i oprószyć delikatnie mąką.

Jajka ubić z cukrem na biały puch. Następnie dodać ostygnięty miód z masłem i przyprawami, wszystko razem zmiksować. Stopniowo dosypywać mąkę z sodą, na przemian z zimną herbatą.

Na koniec wrzucić śliwki i delikatnie wymieszać łyżką.

Blaszkę o wymiarach 23 x 32 cm, wyłożyć papierem do pieczenia (może być mniejsza blaszka, piernik będzie wyższy). Piec w nagrzanym piekarniku ok. 175 – 180 st. C, na ok. 45 minut, do suchego patyczka.

Po upieczeniu, zostawić ciasto do całkowitego ostygnięcia, następnie przekroić na dwie równe połowy.

Przełożyć kremem, a wierzch udekorować polewą.

Smacznego :)

drukuj przepis

Festiwal

Muffiny z marcepanem i pomarańczą

Muffiny są z dodatkiem marcepanu, który pochodził nadziewanej nim czekolady, dlatego nie są zbyt słodkie :). Dodatek kandyzowanej skórki pomarańczowej cudownie ożywiał ich smak. Polecam do popołudniowej kawki ;).

Pozdrawiam :***

Składniki na ok. 18 sztuk:

  • 2 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 szklanka mleka zagęszczonego niesłodzonego
  • 3 łyżki kakao
  • 2 jajka
  • ekstrakt z wanilii (mały kieliszek)
  • 2 łyżeczki sody
  • 1 czekolada nadziewana marcepanem (u mnie 18 kostek)
  • 3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej

Dekoracja (wedle uznania):

  • u mnie serek mascarpone z masłem i kakao
  • mogą być polane polewą czekoladową
  • lub posypane cukrem pudrem

Wykonanie:

Czekoladę kroimy drobno (z każdej kostki robiłam cztery części).

Osobno mieszamy suche składniki: mąka, soda, cukier puder, kakao.

Osobno mokre składniki: do miski wbijamy całe jajka, dodajemy mleko, ekstrakt z wanilii, wszystko miksujemy, do momentu połączenia się w jedną gładką całość.

Następny etap, to do mokrych składników, dosypujemy stopniowo naszą suchą mieszankę i miksujemy, by wszystko ładnie się połączyło ;). Jeśli masa wyda nam się za gęsta to dolać jeszcze odrobinę mleka.

Na koniec wsypać czekoladę i skórkę pomarańczową, delikatnie wymieszać z całością.

Ciasto nakładać do papilotek na muffiny, robię to za pomocą ,,gałki” do lodów.

Piec na 180 st., ok. 30 minut, do suchego patyczka.

Smacznego :)

Piernik na ciemnym piwie z bakaliami

Piernik na ciemnym piwie z bakaliami

Kolejny przepis na piernik, ale tym razem z bakaliami :-))). Wspomniałam pod ostatnim wpisem, że piernik na bazie piwa Guinness, bardzo mi smakował, jednak nie było to do końca to, czego oczekiwałam. Postanowiłam na bazie wspomnianego piernika, zmodyfikować przepis, który odpowiada moim oczekiwaniom smakowym ;). Temu wypiekowi daję mocne 6, dla mnie jest idealny, za sprawą pysznych bakali. Moim zdaniem jest bardziej wilgotny, może za sprawą dodanych powideł śliwkowych ;). Nie musicie do tego przepisu kupować dość drogie piwo Guinness, można zastąpić je innym ciemnym, smak według mnie pozostanie ten sam ;).

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie :***

Składniki:

  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 150 ml miodu
  • 200 ml oleju
  • 300 g mąki
  • 200 ml piwa
  • 4 łyżki powideł śliwkowych
  • 3 łyżki kakao pełne (ciemne do wypieków)
  • 2 łyżeczki sody
  • 2 łyżki przyprawy do piernika (ulubionej)
  • 1 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 300 g bakali (orzechy włoskie, rodzynki, suszone morele, śliwki lub wedle uznania)
  • 3 łyżki skórki pomarańczowej

Wykonanie:

Na początek radzę, przygotować sobie bakalie. Ja orzechy włoskie obrane obgotowuję ok. 2 – 3 minut, następnie po odcedzeniu studzę i siekam dość drobno nożem. W osobnym rondelku płuczę rodzynki, śliwki, morele, zalewam wodą i również je obgotowuje. Bardzo krótko, jak zacznie się gotować woda to ok. 1 – 2 minutek. Po wystudzeniu kroje na mniejsze fragmenty nożem. Następnie mieszam, wszystkie bakalie razem w jednej misce (skórkę pomarańczową też), dodaję łyżkę mąki pszennej i je w niej obtaczam.

Piwo ciemne zagotować, zdjąć z palnika.

W średniej wielkości misce wymieszać mąkę, kakao, sodę, przyprawę do piernika i cynamon.

W większej misce ubić jajka (w całości, bez rozdzielania na białka i żółtka), cukier, miód, olej do gładkości, na koniec dodać powidła, zmiksować z całością.

Do ,,mokrych składników” wsypywać suche składniki, na zmianę z piwem, miksując (tylko do połączenia się składników).

Na koniec dodać bakalie i wymieszać delikatnie z całością.

Formę keksową, wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać do niej ciasto (będzie dość luźne). Piec w temperaturze 175°C przez 50 – 60 minut do tzw. suchego patyczka. Wystudzić.

Jak ostygnie polać polewą czekoladową.

Polewa kakaowa z żelatyną (z przepisu Cinki):

  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany (12% lub 18 %)
  • 3 łyżki kakao
  • 60 g masła
  • 1 łyżeczka żelatyny

Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

Smacznego :)

Piernik na Guinnessie

Piernik na Guinnessie

Moją przygodę z piernikami w tym sezonie jesienno – zimowym zaczynam od piernika, którego już od dawna chciałam zrobić. Piernik na Guinnessie pojawiał się swego czasu na wielu blogach m. in. u Dorotki, Majanki, Cudawianki, Atinki, Wiosenki27, Wedelki jeśli kogoś pominęłam to przepraszam, dajcie znać to dopiszę ;). Oryginalny przepis pochodzi z tej strony klik klik.

Ciasto bardzo mi smakowało, jednak brakowało mi w nim bakalii, może dlatego, że ostatnio jadam je ,,garściami”. Takie tam zachcianki przyszłej mamy ;). Jeśli miałabym określić ten piernik w skali od 1 do 6, to daję mocne 5 :). Jest aromatyczny, dość wilgotny, jednym słowem bardzo smaczny. Polany polewą czekoladową smakuje rewelacyjnie, to taka mała kropeczka nad i. Przepis na tą pyszną polewę podała już dawno temu Cinka. Gorąco polecam ten piernik tym, którzy go jeszcze nie piekli !:). Przepis cytuję od Majanki.

Pozdrawiam Wszystkich w ten piątkowy wieczór i do następnego :***

Składniki:

  • 160 ml ciemnego piwa Guinness
  • 250 g mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 1/4 łyżeczki imbiru
  • 1/4 łyżeczki białego pieprzu
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 duże jajka
  • 130 g cukru
  • 160 ml melasy (dałam miód)
  • 180 ml oleju

Wykonanie:

Piwo Guinness zagotować, zdjąć z palnika.

W średniej wielkości misce wymieszać mąkę, kakao, sodę, imbir, pieprz i cynamon.

W większej misce ubić jajka (w całości, bez rozdzielania na białka i żółtka), cukier, melasę, olej do gładkości (można mikserem). Do większej miski wsypywać suche składniki ze średniej miski, na zmianę z piwem, miksując (tylko do połączenia się składników).

Formę kwadratową o boku 20 do 23 cm (piekłam w keksówce), wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać do niej ciasto (będzie dość rzadkie). Piec w temperaturze 175°C przez 50 – 60 minut do tzw. suchego patyczka. Wystudzić.

Podawać z bitą śmietaną lub z polewą czekoladową.

Polewa kakaowa z żelatyną (zawsze błyszcząca):

  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany (12 % lub 18 %)
  • 3 łyżki kakao
  • 60 g masła
  • 1 łyżeczka żelatyny

Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

Smacznego :)

Piernik

wydrukuj przepis

Ciasto ucierane z makiem

Ciasto ucierane z makiem

Już od dawna szukałam przepisu na ,,uniwersalne” ciasto, o tak doskonałym smaku i konsystencji. Dziś prezentuję z masą makową, ale można wykonać go z masą serową, jak na sernik lub dodać sezonowe owoce !:). Przepis dostałam od koleżanki Ani z pracy, za który bardzo dziękuję. Trochę go zmodyfikowałam, ale to cała Ja ;))). Gorąco polecam i życzę udanego tygodnia !:)

Ps. Przepis na masę makową, skomponowałam sama :).

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 5 jaj
  • 1 szklanka cukru
  • 1 margaryna lub masło (dałam 220 g masła)
  • 1 cukier waniliowy
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody

Masło rozpuścić.

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i sodą.

Jajka ubić z cukrem na puch, wlać delikatnym strumieniem ciepłe masło, cały czas ucierając. Na koniec dodawać mąkę małymi porcjami i miksować na małych obrotach.

Masa makowa:

  • 300 g maku
  • 2 jajka
  • 2 -3 łyżki roztopionego masła
  • ½ szklanki cukru pudru
  • ½ szklanki rodzynek
  • 3 garstki zmielonych migdałów
  • parę kropli aromatu rumowego i waniliowego
  • 1 starte jabłko

Mak zalać wodą, wypukać. Następnie zalewam mak wodą z dodatkiem mleka (pól na pół), zagotować i wyłączyć, zostawić do ostygnięcia. Przecedzić i zmielić.

Do masy makowej dodaję cukier, masło,aromaty, żółtka, zmielone migdały na tzw. mączkę w blenderze. Na koniec dodaję białka i jabłko starte na bardzo drobnych oczkach. Dokładnie wymiesza, by składniki ładnie się ze sobą połączyły.

Plewa czekoladowa:

  • 100 g czekolady mlecznej
  • 4 kostki czekolady gorzkiej
  • 3 – 4 łyżek mleka 3,2 %

W rondelku do zimnego mleka, kruszę czekoladę i na małym ogniu cały czas mieszając, czekam aż mi się fajnie rozpuści.

Wykonanie całości:

Blaszkę o wymiarach 25 x 36 cm, wysmarować delikatnie tłuszczem, wyłożyć papierem do pieczenia.

Na spód blaszki wyłożyć większą część ciasta. Następnie po całości rozłożyć masę makową (robię to za pomocą łyżki, rozkładam małymi ,,kępkami”).

Pozostałą część ciasta w metalowej misce, podgrzewam około 0,5 minuty na palniku by się bardziej rozluźniła. I polewam wierzch ciasta ,,zygzakami”, ponieważ nie starczy by przykryło całe ciasto.

Piekę w rozgrzanym piekarniku, na 180 st. ok. 45 minut.

Po wystygnięciu, polewam polewą czekoladową ,,zygzakiem” ;))).

Smacznego :)

Ciasto ucierane z makiem

Ciasto ucierane z makiem

wydrukuj przepis

Ciasteczka Księżyce

Ciasteczka Księżyce

Bardzo pyszne ciasteczka, bez których nie wyobrażam sobie już dziś Świąt Bożego Narodzenia. Piekę je co roku, zwłaszcza tą wersje orzechową, ale można spokojnie zamienić mielone orzechy na kakao i zrobić kakaowe. Są mega maślane i kruchutkie, jednym słowem rewelacyjne !:). Przepis dostałam cztery lata temu od Rodziny mojego Męża :). Gorąco Wam polecam !:)

 Składniki:

  • 70 g cukru pudru
  • 210 g masła lub margaryny
  • 280 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 pełne garstki mielonych orzechów włoskich lub 2 pełne łyżki kakao

Ponadto:

  • cukier puder do posypania

Wykonanie:

Wszystkie składniki ze sobą połączyć, wyrobić, by ciasto osiągnęło gładką konsystencję.

Na stolnicy ciasto wałkujemy dość grubo (jak na pierogi). Wykrawamy księżyce za pomocą kieliszka( przykładamy kieliszek do ciasta, pierwsze wyjdzie nam koło, następnie przykładamy, tak by w środku kieliszka było widać połowę koła, w ten sposób wyjdą nam księżyce !)

Układać na papierze do pieczenia, można dość gęsto ;). Pieczemy w 180 st. C, ok. 10 minut. Zanim ściągniemy z blachy, odczekać parę minut by się nie pokruszyły. Jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem.

* Jeśli chcemy mieć księżyce kakaowe to dajemy kakao, ale już nie dajemy zmielonych orzechów !!!.

Smacznego :)

Ciasteczka Księżyce

Ciasteczka Księżyce

wydrukuj przepis