Sernik na zimno z borówkami

Sernik na zimno z borówkami

„Wspaniały serniczek na zimno z przepisu mojej kuzynki Magdy :), lekko przeze mnie zmodyfikowany ;). Przepis okazał się dla mnie bardzo ciekawy, ponieważ ser do ciasta robi się samemu, w dość szybki sposób. Do tego masa wychodzi bardzo kremowa. O całości mogłabym napisać poemat ;), ale oszczędzę sobie i Wam czasu i napiszę krótko, ten sernik jest rewelacyjny :))). Polecam !:)

 

Składniki na spód:

  • 220 g herbatników maślanych
  • 110 g roztopionego ciepłego masła

Herbatniki maślane rozgnieść blenderem na proszek, wlać roztopione masło i jeszcze raz połączyć całość blenderem.

Blaszkę o średnicy 26 cm, wykładamy spód papierem do pieczenia. Na dno blaszki, przełożyć masę z herbatników, powierzchnię wyrównać i całość włożyć do lodówki na ok. 30 minut.

Składniki na masę serową:

  • 1 litr mleka
  • 1 duża kwaśna śmietana 18 %
  • ½ szklanki cukru pudru (lub więcej wedle uznania)
  • 1 masło lub margaryna
  • 5 jaj
  • sok z jednej cytryny

Ponadto:

  • 2 galaretki truskawkowe (ugotować na 3 szklankach wody)
  • 400 g borówek amerykańskich

Wykonanie:

Całe jajka roztrzepać ze śmietaną, za pomocą np. widelca, całość przelać do gotującego mleka. Podgrzewać na wolnym ogniu, aż do otrzymania sera (mi zajmuje to ok. 25 minut). Przelać na sito i całkowicie ostudzić.

Masło ucierać z cukrem na biały puch, dodawać po łyżce zimnego sera, można dodać sok z całej cytryny, na koniec całość potraktować blenderem, do uzyskania kremowej konsystencji.

Na spód herbatnikowy wyłożyć masę serową, ułożyć owoce, włożyć do lodówki na ok. 15 minut, na koniec wlać na owoce tężejącą galaretkę.

Smacznego :)

Serniczek na zimno

Sernik na zimno

Tort lodowy z malinami i dulce de leche

Torcik lodowy

„Kiedy zobaczyłam ten torcik na blogu Kasi, od razu wiedziałam, że będzie fantastyczny w smaku :). I nic a nic nie pomyliłam się w swej intuicji, jest po prostu pyszny. Polecam byście jeszcze skorzystali z tego przepisu w ostatnie upały tego lata i przekonali się sami, o tym co tu napisałam !:). Przepis cytuję prawie w całości za jego autorką :).

Składniki:

  • 180 g ciastek (dałam maślane herbatniki)
  • 100 g masła
  • 1 ½ litra lodów śmietankowych lub waniliowych (np Algida), dałam 2 litry
  • ½ puszki dulce de leche (kajmaku), kupiłam już gotowy
  • ok. 1 ½ szklanki malin

Wykonanie:

Ciastka rozgnieść na proszek blenderem, następnie powoli wlewać stopione ciepłe masełko, dalej wymieszać blenderem, do połączenia się obu składników. Odkładamy kilka łyżek na posypkę, a resztą wykładamy foremkę (20 x 20 cm) i dociskamy do dna lekko łyżką, wyrównać powierzchnię. Wkładamy do zamrażarki na ok 30 minut.

Lody wyjmujemy z lodówki na ok 15 minut, aby zmiękły i dały się bez problemy przełożyć na ciasteczkowy spód.

Lody umieszczamy na ciasteczkach. Na lody wykładamy łyżeczką kajmak. Można też samemu go zrobić, gotując przez 1 ½ godziny słodzone mleko skondensowane.

Na lodach układamy maliny i posypujemy odłożonymi wcześniej ciasteczkami. Wkładamy do zamrażarki. Deser powinien być gotowy po ok. 2 godzinach.

Smacznego :)

Torcik malinowy

Torcik lodowy

Muffiny z papierówkami i orzechową kruszonką

Babeczki z jabłkami

Te muffiny są fantastyczne już zostałam ich fanką ;))). Papierówki znalazłam ostatnie w tym roku pod Naszą jabłonką, od razu pomyślałam o tych babeczkach. Są bardzo winne, mięciutkie, a kruszonka to już inna bajka, cudnie łączy się z całością. Za przepis dziękuję Myniolince, który cytuję prawie w całości, gorąco Wam polecam !:)

Składniki na 12 sztuk:

  • 2 jajka
  • 2/3 szklanki cukru (dałam pół szklanki)
  • ½ szklanki mleka
  • ¼ szklanki jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (dałam cukier waniliowy)
  • ½ kostki masła lub margaryny
  • 2 szklanki. mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ¼ łyżeczki soli
  • 3 duże papierówki (mogą być inne jabłka)

Kruszonka:

  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki mąki
  • 2 łyżki posiekanych orzechów
  • 1 łyżka masła
  • ½ łyżeczki cynamonu

Cukier, mąkę i cynamon rozetrzeć z masłem tak, aby powstała kruszonka. Na koniec dodać posiekane drobno orzechy.

Wykonanie:

Do jednej miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i solą.

W drugiej misce roztrzepać mikserem jajka z cukrem na biały puch. Dodać mleko, jogurt, wanilię i rozpuszczone chłodne masło, wymieszać delikatnie mikserem.

Połączyć zawartość obu misek i krótko wymieszać (ciasto będzie dosyć gęste). Wsypać pokrojone na cząstki jabłka (ja pokroiłam w drobną kosteczkę) i jeszcze raz delikatnie wymieszać.

Nałożyć do foremek muffinkowych i posypać orzechową kruszonką. Piec w temperaturze 180 st. C, przez ok. 25 minut (do suchego patyczka).

Smacznego :)

Muffinki z jabłkami

Jabłecznik z budyniem

Jabłecznik z budyniem

„Jest to ciasto, które w okresie zimowym piekę bardzo często. Nie muszę już pisać, że bardzo Nam smakuje ;))) i jest to najlepszy jabłecznik z budyniem jaki kiedykolwiek jadłam :). Ciasto jest bardzo delikatne w smaku, budyń nadaje mu tą delikatność, jabłka winny smak, polecam !:).

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka maki krupczatki
  • 2 jajka
  • 16 g cukru waniliowego
  • ¾ szklanki cukru pudru (daję odrobinę mniej)
  • 250 g margaryny
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa budyniowa:

  • 1 litr mleka
  • 2 budynie śmietankowe lub waniliowe z cukrem

Ugotować te dwa budynie na litrze mleka.

Ponadto:

  • 1 ½ kg jabłek
  • cukier puder do dekoracji

Wykonanie:

Z podanych składników wszystko razem połączyć, by powstało jednolite ciasto. Następnie podzielić go na dwie równe części.

Jabłka pokroić w drobne, cienkie talarki, można skropić sokiem z cytryny, by nie ściemniały. Ja do tego ciasta użyłam teraz swoje jabłka ze słoika litrowego ;).

Blaszkę o wymiarach (24 x 40 cm) wysmarować tłuszczem, wyłożyć papierem do pieczenia. Teraz równomiernie na spód blachy dać jedną część ciasta, ponasuwać widelcem, na to wyłożyć jabłka, wyrównać. Na jabłka wylać gorący budyń, chwilkę odczekać, by lekko odparował i wyłożyć na górę drugą część ciasta, dobrze ponasuwać widelcem.

Piec około 50 minut w 190 – 200 st. C. Po upieczeniu, kiedy ciasto ostygnie, posypać cukrem pudrem. Pamiętać by kroić go jak będzie już całkiem zimne !:).

Smacznego :)

Jbłecznik

Jbłecznik

Ciasto ze śliwkami

Ciasto ze śliwkami

Ostatnio zachciało mi się prostego ciasta ze śliwkami. Zastanawiałam się jedynie z jakiego przepisu go upiec, teraz stwierdzam, że trafiłam w dziesiątkę ;). Wypiek okazał się udany, ciasto jest bardzo wilgotne, delikatne jak puszek i przełamane aromatem z upieczonych śliwek :). Co za uczta dla podniebienia, po jednym kawałku, chce się sięgnąć po kolejny :)), polecam !:).

Składniki :

  • ½ masła lub margaryny
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • ½ szklanki mąki krupczatki
  • 2 całe jajka
  • 1 żółtko
  • 1 cukier waniliowy (16 g)
  • 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • ¾ szklanki cukru
  • ¾ szklanki mleka
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 3 łyżki kaszy manny
  • 3 łyżki budyniu waniliowego

Ponadto:

  • ok. 300 g ładnych śliwek (nie za miękkich)
  • lukier lub cukier puder do udekorowania ciasta wedle uznania

Wykonanie:

Masło i cukry utrzeć na biały puch, dodać jajka i żółtko, zmiksować. Następnie dodać obie mąki z proszkiem do pieczenia, utrzeć mikserem do połączenia się składników. Teraz wlać porcjami mleko, ucierać, dodać kaszę mannę i budyń waniliowy, na koniec dać łyżkę octu, wszystko ze sobą jeszcze raz delikatnie wymieszać.

Blaszkę o średnicy ok. 24 cm wysmarować tłuszczem, spód wyłożyć papierem do pieczenia, boki obsypać bułką tartą. Wylać do środka ciasto, ułożyć na górze ładnie połówki śliwek, jeden obok drugiego, pamiętając, by miąższem do góry.

Piec w 190 st. C, około 40 minut na złoty kolor, przed wyjęciem sprawdzić patyczkiem, czy ciasto się już upiekło. Ostudzić w blaszce, po wyjęciu można polać lukrem lub oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego :)

Ciasto ze śliwkami

Drożdżówki z nutellą

Drożdżówki z nutellą

Pyszne mięciutkie drożdżówki z nadzieniem orzechowo – czekoladowym. Ślicznie zawinięte, podbiją nie jedno podniebienie. Nam bardzo smakowały, szczególnie z nutellą, którą radzę dawać większej ilości niż podaje przepis ;). Recepturę na nie, cytuję z tej strony klik klik, polecam !:).

Składniki na ok. 12 sztuk:

  • 75 g margaryny lub masła
  • 50 dag mąki pszennej
  • 250 ml mleka
  • 25 g świeżych drożdży
  • 70 g cukru
  • szczypta soli

Ponadto:

  • mały słoiczek nutelli
  • jajko roztrzepane z łyżką wody do posmarowania bułeczek

Wykonanie:

Tłuszcz roztopić, dodać mleko, podgrzać do letniej temperatury (nie może być gorące!). Dodać drożdże, rozpuścić. Dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto, aż będzie gładkie. Odłożyć przykryte w ciepłe miejsce do podwojenia objętości na ok. 1,5 godziny.

Po wyrośnięciu dokładnie wyrobić, by usunąć pęcherzyki powietrza (ciasto w przekroju powinno być gładkie). Rozwałkować, pociąć na prostokąty o wymiarach około 10 x 14 cm. Na każdy nakładać około łyżki nutelli. Zawijać tak jak pokazują zdjęcia.

Odstawić do wyrośnięcia, ale nie na długo, około 10 – 15 minut. Kiedy lekko podrosną, posmarować roztrzepanym jajkiem.

Piec w temperaturze 220ºC (miałam piekarnik nastawiony na 200ºC) przez ok. 10 minut. Studzić na kratce, można polukrować.

Smacznego :)

Drożdżówki z nutellą

Drożdżówki z nutellą

Drożdżówki z nutellą

Rurki z kremem

Rurki z kremem

Uwielbiam nadziewane rurki czy to z maślanym kremem, czy z bitą śmietaną, każda wersja mi odpowiada !:). Te ciacha są pracochłonne, ale jaką radość sprawią fanom tego wypieku, jak praca nad nimi zostanie zakończona ;). Piszę to z własnego doświadczenia ;)). Polecam !:)

Składniki na ciasto:

  • 500 g mąki pszennej
  • 220 g masła
  • ¾ szklanki kwaśniej śmietany
  • szczypta soli

Wykonanie:

Z podanych składników zagnieść szybko ciasto, owinąć w folię aluminiową lub dać do woreczka i schłodzić w lodówce ok. 1 godz.

Następnie wyjąć ciasto, podsypać mąką i cienko rozwałkować na ok. 1 – 2 mm, pokroić w paski na szerokość ok. 1, 5 cm.

Przed zawijaniem, każdą foremkę posmarować tłuszczem i zawijać wycięte paski, zaczynając od węższej części formy.

Z jednej strony rurkę maczamy w białku, następnie w cukrze, spód zostawiamy suchy. Układamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w rozgrzanym piekarniku na 200 st. C, ok. 10 – 15 minut (do momentu, kiedy rurki nabiorą złotej barwy).

Użyłam foremek o długości 12 cm, wyszło mi ok. 45 sztuk.

Składniki na krem:

  • ½ litra mleka
  • 200 g masła
  • 125 g margaryny
  • 5 – 6 łyżek cukru
  • 5 żółtek
  • 2 cukry waniliowe po (16g)
  • 3 pełne łyżki mąki ziemniaczanej

Wykonanie:

Odlać pół szklanki mleka. Pozostałe mleko wraz z cukrami zagotować.

Do odlanego mleka dać mąkę, żółtka i dokładnie wymieszać, robię to delikatnie mikserem do momentu połączenia się składników. Całość wlać do gotującego się mleka i zagotować tak jak ,,budyń”. Ostudzić.

Masło i margarynę utrzeć na biały puch, dodawać małymi porcjami zimny budyń, miksować, pod koniec jak mam już dodane wszystkie składniki, miksuję chwilkę na najwyższych obrotach do lepszego ich połączenia na gładki krem.

Rurki nadziewam rękawem cukierniczym. Całość schłodzić, zresztą radzę by rurki były cały czas trzymane w lodówce !:).

Smacznego :)

Rurki z kremem

Tort tiramisu

Tort tiramisu

Tort jest mega pyszny, znikł u Nas błyskawicznie ;))), co znaczy, że będę piec go bardzo często :). Masa do niego jest lekka, nie za słodka i bajecznie smaczna :). Na smak wpłynęła też gorzka czekolada i likier baileys, nadając wspaniały posmak całości. Przepis pochodzi od Dorotus i cytuję go prawie w całości. Gorąco Wam polecam !:).

Składniki na masę:

  • 750 g serka mascarpone
  • 150 ml śmietany kremówki
  • 100 g cukru pudru (dałam mniej, następnie dosładzałam do pożądanego smaku)

Kremówkę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier. Dodać serek mascarpone i wymieszać (wymieszałam krótko mikserem).

Do nasączenia blatów:

  • 160 ml bardzo mocnej kawy (ostudzonej)
  • 80 ml likieru kawowego (dałam baileys)

Wymieszać.

Ponadto:

  • upiec biszkopt z 5 jajek (np. ten z przepisu, który podałam we wcześniejszym wpisie), przecięłam go na cztery blaty
  • 100 g gorzkiej czekolady, startej na tarce o dużych oczkach

Wykonanie:

Jeden blat biszkoptu położyć na tortownicy. Nasączyć 1/3 mieszanki kawy i likieru. Wyłożyć 1/3 masy z mascarpone, którą posypać 1/3 wiórków czekoladowych. Następnie wyłożyć 2 biszkopt, nasączyć, itd. kończąc tort masą z mascarpone posypaną ostatnią częścią wiórków. Boki również wysmarować masą. Schłodzić przez 3 godziny w lodówce.

Smacznego :)

Spadający biszkopt

Biszkopt

„Wspaniały przepis na biszkopt, który mimo swojej prostoty i braku proszku do pieczenia, nie opada !:). Fantastycznie się go kroi, gdyż jest lekko wilgotny i się nie kruszy, można z niego czarować wspaniałe wypieki :). A co ja z niego wyczarowałam ?, to zapraszam Was na kolejny wpis ;).

Przepis ten pochodzi od Dorotus i cytuję go prawie w całości, aczkolwiek jest on mi znany, gdyż mam prawie identyczny w swoim zeszycie. Szkopuł tkwił w tym, że metoda postępowania po upieczeniu, była mi całkiem nie znana :)). Nigdy bym się nie domyśliła, by go opuścić na podłogę z 60 cm, jeszcze gorący. Nawet jak go zrzucałam miałam chwilę zwątpienia, co zastane z niego na podłodze ;)), ale wyszedł i faktycznie nie opadł, więc przepis jest rewelacyjny :). Polecam !:)

Składniki:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

Wykonanie:

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta (można to zrobić na bardzo wolnych obrotach miksera).

Tortownicę o średnicy 20 – 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia (dałam tortownicę o wymiarach 24 cm). Boków formy niczym nie smarować, papierem wykładamy tylko dno (ja jednak boki posmarowałam tłuszczem i posypałam mąką). Wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 170 – 180 st. C, około 30 – 40 minut (lub dłużej, do tzw. suchego patyczka).

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić. Przekroić na 3 – 4 blaty.

Uwaga: boki biszkoptu oddzielać nożykiem od formy dopiero jak biszkopt będzie wystudzony.

Smacznego :)

Biszkopt

Ciasto z Żywca

Ciasto z Żywca

Kolejne wspaniałe ciasto, które piecze się błyskawicznie. Z dodatkiem ulubionych owoców, smakuje rewelacyjnie !:). Wypiek jest bardzo wilgotny, mięciutki, puszysty, można śmiało napisać, że wręcz sam rozpływa się w ustach :). Już wiem, że to ciasto będę piec bardzo często, bo jest naprawdę pyszne !:). Zastanawiacie się dlaczego ma taką nazwę ?, pewnie z tamtą przywędrował, ale myślę, że nie jest to istotne, bo smakowo jest wart Waszej uwagi !:). Przepis pochodzi od Kasi z blogu Diabełkowe gotowanie :). Polecam !:)

Składniki:

  • 2 niepełne szklanki mąki krupczatki
  • ½ szklanki cukru
  • ½ margaryny
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • ½ szklanki mleka

Ponadto:

  • ok. 250 g porzeczek (mogą być dowolne, wedle uznania)
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej

Owoce wymieszać z cukrem pudrem i mąką ziemniaczaną, przed wsypaniem na ciasto.

Wykonanie:

Mąkę, cukier i margarynę wymieszać w misce, by powstało coś w rodzaju kruszonki. Z tego odsypać pół szklanki (u mnie połowę kubka).

Do pozostałej mieszanki w misce, dodać jako, proszek i mleko, całość wymieszać mikserem na gładką masę.

Blaszkę keksową o wymiarach ok. (12 x 30 cm) wysmarować masłem i wysypać bułka tartą. Przelać ciasto do formy, wsypać owoce, całość posypać kruszonką. Piec w 190 st. C, przez ok. 45 minut, najlepiej sprawdzić na końcu patyczkiem czy się upiekło.

Smacznego :)

Ciasto z Żywca

Ciasto z Żywca