Ciasto śliwkowe z posypką czekoladową

Ciasto śliwkowe z posypką czekoladową

Jedno z pyszniejszych ciast ucieranych, które jadłam. Jest takie jak kocham, mięciutkie i wilgotne. Ku mojemu zaskoczeniu trzeciego dnia, nie straciło swoich walorów smakowych, dobrze przechowywane, zyskuje na swym smaku, może jeszcze bardziej :))). Śliwki są posypane wiórkami czekoladowymi, w smaku nadzienie jest zbliżone do ,,czekośliwki”. Ci którzy nie wiedzą o co chodzi to mam namyśli powidła śliwkowe robione z dodatkiem czekolady lub kakao ;). Przepis dostałam od mojej wspaniałej cioci Broni, za który bardzo dziękuję :). Od siebie dodałam do przepisu czekoladę. Gorąco polecam !:).

Ps. Można piec z połowy porcji, piekłam to ciasto na bardzo dużej blaszce.

 Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 szklanki mąki krupczatki
  • 2 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka oleju
  • 16 g cukru waniliowego
  • 4 łyżeczki proszku do pieczenia

Ponadto:

  • ok. 600 g śliwek węgierek
  • 1 mleczna czekolada

Kruszonka:

  • 185 g maki
  • 100 g cukru
  • ½ kostki masła

Suche składniki wymieszać razem: mąka, cukier. Masło roztopić i tak gorącym masełkiem zalać przygotowaną mieszankę. Wszystko ze sobą dobrze wymieszać.

Wykonanie:

Czekoladę należy włożyć wcześniej do lodówki, by była dość twarda.

Śliwki umyć i pozbyć się pestek.

Można już zrobić sobie kruszonkę, przed wyrobieniem właściwego ciasta.

Wszystkie suche składniki ze sobą wymieszać (mąka, cukry, proszek do pieczenia). Dodać całe jajka, zmiksować, wlać powoli letnie mleko, zmiksować na końcu wlewamy małymi porcjami olej i miksować, tylko do połączenia się składników.

Dużą blaszkę u mnie miała wymiary ok. 30 cm x 44 cm. Wysmarować tłuszczem i obsypać bułką tartą.

Uwaga! Ciasto jest dość kleiste trudno się go rozkłada na blaszkę jeśli nie ma się wprawy ;). Mój sposób: po całej blaszce nakładam dość blisko siebie, za pomocą łyżki małe ,,kubki ciasta”, a dopiero całość wygładzam po całej powierzchni.

Na wierzch ciasta układamy śliwki, miąższem do góry. Na śliwki ścieramy zimną czekoladę za pomocą nożem, dość grubsze wiórka. Na całość posypujemy kruszonkę.

Pieczemy w rozgrzanym piekarniku na 175 – 180 st C, ok. 35 minut.

Smacznego :)

Ciasto śliwkowe z posypką czekoladową

Ciasto śliwkowe

Ciasto śliwkowe

wydrukuj przepis

Szarlotka z Mandarynkami

Szarlotka z mandarynkami

W tygodniu staram się nie piec, kupnych słodyczy nie jadam w cale (poza czekoladą), ktoś z pyta dla czego ? kwestia przyzwyczajenia … :). Ale w tym tygodniu mróz dał tak popalić po ,,łapkach”, że nawet w skórzanych rękawiczkach, moje ręce przymarzały do kierownicy, zanim samochód się nagrzał :))). Wracając do domu potrzebowałam zasilić się większą ilością kalorii. Już od pewnego czasu miałam ochotę na szarlotkę z mandarynkami i zastanawiałam się jak całość może smakować ….

Ciasto uważam za mega wspaniałe, zwłaszcza pierwszego dnia, kiedy beza na nim była jeszcze krucha. Smak mandarynek nadaje szarlotce ciekawą nutę smakową, myślę, że jabłkom nie przeszkodziło to połączenie. Otulone pod słodką bezową pierzynką, osadzone na wspaniałym kruchym cieście wypiek smakowała mi fenomenalnie. Inspirację na to ciasto zaczerpnęłam z tej strony klik klik. Polecam !:)

Ps. Mandarynki są też cennym źródłem wielu witamin i minerałów, zawierają witaminę C, B1, B2, B6, beta –karoten oraz potas, wapń, fosfor, magnes, sód, żelazo … zatem jedzmy je jak najwięcej, nie koniecznie w cieście ;)!.

Składniki na ciasto:

  • 500 g mąki pszennej
  • 250 g margaryny lub masła
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 żółtka
  • parę kropli aromatu waniliowego

Beza:

  • 4 białka
  • szczypta soli
  • 1 szklanka cukru (dałam nie pełną)

Ponadto:

  • 1 ½ kg jabłek
  • 10 dojrzałych mandarynek
  • sok z połowy cytryny
  • bułka tarta do wysypania blaszki + odrobiny tłuszczu do jej wysmarowania

Wykonanie całości:

Jabłka obrać na plasterki, nie muszą być za cienkie, skropić sokiem z cytryny.

Mandarynki również obrać ze skórki, następnie podzielić je na małe cząstki (moje mandarynki nie zawierały w środku pestek).

Z podanych składników na ciasto w dużej misce, wszystko razem połączyć i wyrobić ręcznie tak jak na kruszonkę i też tak ma wyglądać :).

Białka ubić z szczyptą soli na sztywno, następnie dodawać małymi porcjami cukier i nadal ubijać do połączenia się obu składników, w jedną całość.

Blaszkę o wymiarach ok. 25 x 36, wysmarować tłuszczem, posypać bułką tartą. Wsypać 2/3 ciasta do blaszki na to rozłożyć jabłka, na nie poukładać mandarynki, na całość rozłożyć łyżką równo bezę i posypać resztą ciasta.

Piec najpierw w piekarniku nagrzanym na 200 st. C, ustawionym tylko na dół pieczenia około 30 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 180 st. C, piekarnik przełączamy na pieczenie w piekarniku: góra i dół, pieczemy kolejne 15 minut.

Smacznego :)

Szarlotka z mandarynkami

Szarlotka z mandarynkami

Waniliowa panna cotta

Waniliowa panna cotta

Panna cotta jest jednym ze znanych deserów Włoskich. I z tego co czytałam, ponieważ sama tam nie byłam, mam nadzieję kiedyś się uda ;). Podobno jest najchętniej kupowanym deserem przez turystów, odwiedzających słoneczną Toskanię. Sama przymierzałam się do zrobienia Panna cotty już kilka miesięcy temu, żałuję, że tak długo zwlekałam, bo deser jest wspaniały, z mojej strony duże oh i ah, cudowny, rewelacyjny … mogłabym tak wychwalać bez końca. Kto jeszcze go nie robił, to koniecznie do wypróbowania. Można podawać go również z rożnymi sosami owocowymi …, to rzecz gustu :).

Deser wykonywałam wspólnie ze wspaniałą blogerką z blogu Moje Słodkie Impresje. Przepis zaczerpnęłyśmy z od Izy kilk klik, której dziękujęmy za inspirację. Asiu dziękuję za wspólne gotowanie, to w sumie nasze drugie blokowe spotkanie ;), mam nadzieję, ze nie ostatnie :).

Wszystkim życzę udanej niedzieli :) i zapraszam na blog Asi, by podziwiać deser w jej wykonaniu klik klik !:).

Składniki na 4 porcje:

  • 250 ml śmietanki kremówki UHT 30% lub 36%
  • 250 ml pełnego mleka
  • 80 g cukru
  • 2 łyżeczki żelatyny w proszku
  • 1 laska wanilii

Żelatynę zalać 2 łyżkami zimnej wody i odstawić na 5 minut.

Laskę wanilii przeciąć wzdłuż na pół i łyżeczką wyskrobać ziarenka.

Do rondelka wlać śmietankę i mleko, dodać cukier, ziarenka wanilii i przepołowioną laskę. Podgrzewać, mieszając aż cukier się rozpuści. Zagotować i szybko zestawić z ognia.

Dodać namoczoną żelatynę i mieszać energicznie, aż cała się rozpuści. Mieszankę wlać do 4 filiżanek.

Odstawić do wystudzenia. Po ostudzeniu filiżanki przykryć kawałkiem folii i wstawić do lodówki do stężenia na ok.4 – 5 godzin, a najlepiej na całą noc.

Przed wyciągnięciem na chwilę można zanurzyć filiżankę na parę sekund do gorącej wody.

Smacznego :)

Panna cotta

panna cotta

wydrukuj przepis

Świąteczny Makowiec bez mąki

Świąteczny makowiec

Ciasto jest przepyszne, bardzo lubię mak, a w nim jest tyle, że na sam widok, moja buźka się uśmiecha ;))). Do tego dużo pysznych bakalii, osobiście dałabym więcej, ale nie wiem czy nie było by za ciężko dla ciasta. Polany polewą czekoladową, obsypany zmielonymi orzechami laskowymi …,,mówię” Wam poezja w smaku :). I fakt, że nie ma w nim mąki, czyni go bardzo interesującym. Było ciasto bez jajek, zatem czas na ciasto bez mąki :))). Gorąco polecam !:).

 Składniki:

  • 8 jajek
  • 250 g margaryny lub masła
  • 1 szklanka cukru
  • 2 szklanki maku
  • 8 łyżek bułki tartej
  • 16 g cukru waniliowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • aromat migdałowy (parę kropli)
  • 1 ½ szklanki bakalii: rodzynki, suszone żurawina, suszone morele, migdały, orzechy laskowe, figi

Polewa czekoladowa:

  • 6 łyżek cukru pudru
  • 6 łyżek wody
  • 4 łyżki kakao
  • 2 łyżki margaryny lub masła

Wszystko dać do rondelka i na małym ogniu rozpuść, cały czas mieszając chwilkę podgotować do zgęstnienia. Lekko ochłodzić i polać ciasto.

Wykonanie:

Bakalie oprócz rodzynek i żurawiny, należy drobno posiekać.

Mak zalać zimną wodą tak by dobrze go przykryło, pogotować ok. 15 minut, zostawić pod przykryciem do ostudzenia. Następnie dobrze odcedzić na gęstym sicie i zmielić dwa lub trzy razy w maszynce do mięsa.

Margarynę i cukier dobrze utrzeć na biały puch, dodać żółtka, ucierać. Następnie dodawać małymi porcjami mak, nie przestawiając ucierać dalej, dodawać kolejno: bułkę tartą, cukier waniliowy, proszek do pieczenia, aromat.

Na koniec ubić białka ze szczyptą soli i dodać do masy makowej, mieszać już łyżką całość, wsypać delikatnie małymi porcjami bakalie, wymieszać.

Tortownicę o wymiarach ok. 26 cm, wysmarować tłuszczem, na dno dać papier do pieczenia, boki wysypać bułka tartą. Przelać ciasto makowe i wstawić do nagrzanego piekarnika na 180 st. C, piec 50 minut. Wystudzone obkroić boki i wyjąć z blaszki.

Smacznego :)

Świąteczny makowiec bez mąki

Słodkie drożdżówki

Słodkie drożdżówki

W szpitalu, marzyłam tylko o tym, by wszystko dobrze się skończyło. Wrócić z synem do domu, wypić tak na spokojnie wieczorem kubek ciepłego mleka i zjeść domową drożdżówkę.

Wszystkie trzy życzenia się spełniły, a Wam bardzo dziękuję za te ciepłe słowa i za to, że zaglądaliście tu bardzo często.

Przepis na te pyszne drożdżówki zaczerpnęłam z Jagodzianek, a pomysł na ich uformowanie od Dorotus. Polecam !:).

Składniki:

  • 500 g mąki chlebowe (dałam pszennej)
  • 14 g świeżych drożdży
  • 1 szklanka mleka (250 ml)
  • 1 jajko
  • ¼ szklanki oleju słonecznikowego
  • ½ szklanki cukru
  • szczypta soli
  • 16 g cukru waniliowego

Ponadto:

  • jajko i jedna łyżka mleka do posmarowania przed pieczeniem
  • ¼ roztopionego masła
  • ok. ½ szklanki drobnego cukru do obtaczania

Wykonanie:

Na samym początku radzę zrobić sobie rozczyn, czyli rozkruszyć drożdże, dodać z 2 łyżki mleka ok. 2 łyżek mąki i 1 łyżeczka cukru, całość ma przypominać konsystencję gęstej śmietany, pozostawić na ok. 20 minut.

Mleko rozmieszałam razem z jajkiem.

Do mąki dać sól, wlać letnie mleko z jajkiem, wyrośnięte drożdże, cukier, wymieszać wszystko bardzo dokładnie, pod koniec wlać olej i wyrobić ciasto do uzyskania miękkiej i plastycznej konsystencji. Całość zostawić do wyrośnięcia na ponad godzinę.

Odgazować i zwinąć w rulon, który trzeba teraz podzielić na pół. Każdą z połówek podzieliłam na 6 części. Uformowałam z nich kulki, które zostawiłam na 3o minut. Każdą z kulek rozwałkowałam na kształt koła o średnicy 15 cm. Przekroiłam na pół tworząc dwa pół księżyce. W każdym, w środku zrobiłam trzy nacięcia, a na zewnątrz cztery (jak na załączonym zdjęciu). Zrobione bułeczki przed pieczeniem zostawiłam na 20 minut do napuszenia. Przed włożeniem do pieca posmarowałam jajkiem roztrzepanym z łyżką mleka.

Piekłam je w 200 st. C, przez ok. 15 minut. Po wyjęciu na kratkę, lekko ostudzić, ale jeszcze ciepłe smarować roztopionym masełkiem i obtaczać w drobnym cukrze.

Smacznego :)

Słodkie drożdzówki

Słodkie drożdzówki

Słodkie drożdzówki

Ciastka Maślane

Ciastka maślane

Jak sprawić uśmiechach u chorego dziecka … ?, u Nas na pewno sprawdza się wspólna zabawa z mamą i 100 % uwagi. Mój synek złapał zapalenie migdałów i ciężko to znosi :(. Sam zaproponował, byśmy wspólnie upiekli te ciasteczka, zabawa była na 102, wałkowanie, wycinanie, lepienie stworków i znów wałkowanie, układanie, pieczenie a na końcu degustacja … i wspaniały werdykt mego pięciolatka: pyszne Mamusiu :).

Ciasteczka są bardzo maślane, kruche z przepyszną migdałowo – waniliową posypką. Polecam !:)

U mnie zaczyna być powoli świątecznie na blogu, może to niektórych dziwić, albo i nie ;). Ale dla mnie Boże Narodzenie to najbardziej inspirujące Święta w całym roku, na które czekam zawsze z utęsknieniem :).

Składniki:

  • 400 g mąki pszennej
  • 150 g cukru pudru (dałam 110 g)
  • 175 g miękkiego masła
  • 2 duże jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ¼ łyżeczki soli
  • 5 ml ekstraktu z wanilii

Posypka migdałowo – waniliowa:

  • mała garstka zmielonych migdałów na tzw. mączkę
  • 2 – 3 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka cukru waniliowego domowej roboty lub 1 łyżeczka kupnego cukru waniliowego zmielona razem z migdałami

Wszystko ze sobą razem wymieszać.

Wykonanie:

Przesiać mąkę i wymieszać z solą i proszkiem do pieczenia.

Masło i cukier utrzeć mikserem, ale krótko do połączenia się tylko składników. Jajka osobno wymieszać widelcem z ekstraktem waniliowym. Dodawać po trochę do masła, połączyć mikserem. Następnie wsypywać małymi porcjami mąkę, połowę dało się utrzeć mikserem, resztę należy wyrobić ręcznie.

Zawinąć w folię aluminiową i wstawić do lodówki na ok. ½ godziny.

Wałkować na grubość ok. 1 cm, wycinać dowolne wzorki.

Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok. 10 minut w 180 st.C.

Jeszcze ciepłe ciasteczka posypać migdałowo – waniliową posypką.

Smacznego :)

Ciastka maślane

Ciasto kokosowo cytrynowe

Ciasto kokosowo cytrynowe

To ciasto jest moim nowym smakowym odkryciem, które bardzo mnie pozytywnie zaskoczyło. Biszkopt jest jak puszek, masa pomiędzy nim, jest jak poezja … delikatna, nie za słodka, z wyczuwalnym smakiem kokosu. Nie jestem aż takim miłośnikiem ciast kokosowych jak mój Mąż, ale to ciasto podbiło moje serce i podniebienie, od pierwszego kęsa zakochałam się w nim :). Za ten wspaniały przepis dziękuje mojej cioci Gieni. Gorąco polecam !:).

A może komuś uda się jeszcze upiec to przepyszne ciasto do niedzielnej kawki ?:) Życzę Wszystkim miłego weekendu :).

Składniki na biszkopt:

  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru (dałam takie ,,solidne” ½ szklanki)
  • ½ szklanki maki ziemniaczanej
  • ½ szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubić ze szczyptą soli, na sztywno, dodawać małymi porcjami cukier miksować, następnie żółtka, miksować. Na koniec wsypać przesiane obie mąki z proszkiem do pieczenia i lekko wymieszać z całością łyżką.

Piec ok. 30 minut w 190 st. C.

Składniki na masę:

  • 300 g wiórków kokosowych (tych grubszych)
  • ½ litra kefiru
  • ½ litra śmietany kremówki 30 %
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 7 – 8 łyżek cukru pudru

300 g wiórków zalać kefirem na 30 minut, u mnie stały dwie godziny.

Galaretki rozpuścić w dwóch szklankach wrzącej wody, schłodzić i użyć je jak będą już tężeć, w 80 %, czyli jeszcze nie za gęsta, ale też nie za bardzo płynna.

Schłodzoną z lodówki kremówkę ubić z cukrem na sztywno. Połączyć z tężejącą galaretką, wszystko nadal miksować, na koniec dodać wiórka, które ja również wymieszałam delikatnie mikserem. Masa jest gotowa do przełożenia. Jeśli jest jeszcze lekko za rzadka chwilkę odczekać, zanim przełoży się na biszkopt.

Ponadto:

  • 100 g wiórków kokosowych do dekoracji

Wykonanie całości:

Zimny biszkopt należy przekroić na pół, w tym, że ta dolna część placka może być grubsza od górnej.

Na spód ciasta rozlewamy większą połowę masy kokosowo cytrynowej, zostawiając ok. ¼ część masy z całości. Przykrywamy kolejnym plackiem biszkoptowym, smarujemy górę, pozostawioną masą i posypujemy wiórkami.

Pozostawić ciasto na parę godzin, by dobrze stężało.

Smacznego :)

Ciasto kokosowo cytrynowe

Szarlotka jabłkowo migdałowa

Szarlotka jabłkowo migdałowa

Dziś zapraszam Was na niezwykle pyszną szarlotkę, bo ,,przyprawioną” migdałami. Smak jabłek, cynamonu i zmielonych migdałów, na kruchym cieście potrafi zaskoczyć nie jedno wybredne podniebienie. Niestety musicie uwierzyć mi na słowo, albo wziąć się do pieczenia … :). Gorąco polecam !!! :))).

A następny wpis będzie poświęcony ciastu, które stało się moim ostatnim smakowym odkryciem … jest przepyszne !

Składniki na ciasto:

  • 1 margaryna ,,palma” lub masło (250 g)
  • ½ szklanki cukru pudru
  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 16 g cukru waniliowego
  • 5 żółtek
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki gęstej kwaśnej śmietany

Masa jabłkowa:

  • 1 ½ kg kwaśnych jabłek
  • sok z 1 cytryny
  • ¼ cukru (ew. można dosłodzić do smaku)
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • ¼ szklanki zimnej wody

Jabłka obrać i pokroić na dość grube plastry. Dać do garnka, zalać wodą posypać cynamonem i cukrem, lekko zamieszać i zostawi na wolnym ogniu by całość zmiękła, starać się nie mieszać, ok. 10 minut.

Wycisnąć sok z cytryny, wymieszać z mąką ziemniaczaną i wlać do jabłek, lekko zamieszać, ma być gęsta masa. Pozostawić jeszcze na ogniu ok. 1 ½ minuty. Wyłączyć planik, niech masa jabłkowa lekko ostygnie.

Ponadto:

  • 3 garstki migdałów (zmielić na ,,mączkę migdałową”)
  • 2 łyżki bułki tartej
  • ewentualnie cukier puder do posypania

Wykonanie całości:

Ze składników na ciasto kruche, należy całość połączyć ze sobą siekając nożem, następnie zagnieść. Podzielić na dwie równe części, zawinąć folię aluminiową i odstawić do lodówki na minimum 40 minut, najlepiej na 1,5h.

Blaszkę o wymiarach ok. (26 x 36), wysmarować tłuszczem i wyłożyć papierem do pieczenia. Jedną część ciasta rwać na maleńkie kawałki, rozłożyć równomiernie na blaszce, następnie tak zagnieść ręką by całość pokryła równo dno blaszki. Podpiec ok. 10 – 15 minut, na 190 st. C.

Wyjąć ciasto z piekarnika, lekko niech odparuje, posypać delikatnie bułką tartą, wyłożyć masę jabłkową, wyrównać.

Druga część ciasta z lodówki, podzielić jeszcze na pół. Pierwszą część zetrzeć na tarce o grubych oczkach, na masie jabłkowej. Do drugiej w misce dodać zmielone w blenderze migdały, zagnieść, następnie zetrzeć na białą część ciasta.

Piec ok. 45 minut w 190 st. C.

Smacznego :)

Szarlotka

Mini babeczki z malinami bez jajek

Babeczki bez jajek

Babeczki zostały upieczone z przepisu na ,,Ciasto bez jajek„. Została mi maślanka w lodówce więc postanowiłam, że ją wykorzystam i ponownie upiekę to pyszne ciasto. Ale, również postanowiłam poeksperymentować i lekko zmieniłam składniki. Dodałam również mrożone owoce, … całość smakowała wybornie :). Polecam !:)

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki krupczatki
  • 2 szklanki maślanki
  • ¾ szklanki cukru
  • ½ szklanki oleju
  • 2 duże łyżki dowolnego dżemu
  • 2 łyżki czubate kakao
  • 16 g cukru waniliowego
  • 2 łyżeczki sody (dałam pełne łyżeczki)

Ponadto:

  • garść mrożonych malin

Wykonanie:

Blaszkę na babeczki wysmarować tłuszczem i wysypać mąką.

Wszystkie składniki umieścić w jednej misce i wymieszać łyżką. Ja zaczęłam od maślanki, następnie dałam cukry i sodę, mieszałam łyżką, dodałam kakao i dżem, dobrze rozmieszałam łyżką, wlałam olej, a na koniec wsypałam małymi porcjami mąkę, wszystko dobrze wymieszać do połączenia się składników.

Ciasto przelać do blaszki, na każdej babeczce na górę poukładać po cztery mrożone maliny. Całość wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C. Piec ok. 35 minut, do tzw. suchego patyczka. Po przestudzeniu babeczki można posypać cukrem pudrem lub polać polewą czekoladową.

Smacznego :)

Babeczki bez jajek

Ciasteczka owsiane

Ciasteczka owsiane

Długie wieczory, chłodne dni, ciepła herbatka i wspaniałe ciasteczka owsiane na słodką zakąskę, w miłym towarzystwie :). Są smaczne, lekko chrupiące, dość kruche, z delikatnym posmakiem płatków owsianych. Fakt, że są w nich właśnie płatki, usprawiedliwiało moje łakomstwo, bo trudno było poprzestać na trzech ciasteczkach :))). Przepis pochodzi z blogu Sary, polecam ! :).

Składniki:

  • 200 g miękkiego masła
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków (dałam ½ szklanki)
  • 1 duże jajko
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 cukier waniliowy
  • ¾ łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 2 ½ szklanki płatków owsianych górskich lub błyskawicznych
  • dodałam ekstrakt z wanilii 1 łyżkę

Wykonanie:

Masło zmiksować na puch, dodać cukier i dalej miksować. Następnie wsypać cukier waniliowy, zmiksować, dodać jajko, zmiksować, wsypać pozostałe składniki na jeden raz i zmiksować.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta robić kulki wielkości orzecha włoskiego, spłaszczyć je łyżką. Układać na blaszce w sporych odstępach.

Piec w temperaturze 180 st. C przez około 15 minut. Chwilę odczekać przed zdjęciem z blachy, potem studzić na kratce.

Smacznego :)

Ciasteczka owsiane