Racuszki Neli Rubinstein

Racuszki

Na ten przepis natknęłam się jakiś czas temu na blogu White Plate, sam pomysł wykonania bardzo mi się spodobał. Moje spostrzeżenia są takie, że zdecydowanie wole te racuszki bardziej tradycyjne, znane mi z dzieciństwa na maślance lub z dodatkiem drożdży :-). Moje zdanie również podziela mój Mąż. Ciekawostką jest to, że dzieciom bardzo smakowały, znikły w błyskawicznym tempie ok. 5 minut, więc znaleźli się miłośnicy tych placuszków ;). Przy ich wykonaniu należy pamiętać tak jak przy pączkach, by szybko się nie spiekły, a środek nie został surowy. Wnętrze tych racuszków założenia ma być wilgotny i bardzo maślany, ja musiałam do podanej ilości mąki dodać jeszcze ok. 2 łyżek mąki, bo ciasto miałam za rzadkie. Może to kwestia jajek, że były większe. Czy polecam ?, osobiście napiekłabym sobie następnym razem te tradycyjne, ale patrząc na zachwyt dzieciaków, to tak. Przepis cytuję za autorką podanego bloga. Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli :-).

 Składniki:

  • 70 g mąki
  • 3 jajka
  • 1,5 łyżeczki cukru
  • 3/4 szklanki wody
  • 60 g masła
  • 1,5 łyżeczki z cytryny lub pomarańczy
  • szczypta soli
  • 900 g smalcu lub oleju
  • cukier puder do posypania

Wykonanie:

W rondlu zagotować wodę, masło i cukier. Zdjąć z ognia, dodać całą mąkę i energicznie wymieszać, aż wszystkie składniki się połączą, a masa będzie zupełnie gładka, bez grudek.

Garnek postawić z powrotem na średnim ogniu i gotować stale mieszając, aż z ciasta utworzy się kula, która będzie odstawać od brzegów garnka. Zdjąć z ognia, odstawić na 5-10 minut i gdy ciasto nieco ostygnie, dodać jajka. Bardzo dokładnie wymieszać. Dodać skórkę z cytryny i sól.

W dużym ciężkim garnku roztopić smalec/olej. Gdy będzie gorący (180-190 st C), zanurzać w nim długą, dużą łyżkę, którą następnie brać porcje ciasta i delikatnie wkładać je do garnka. Smażyć minutę, następnie przewrócić na drugą stronę i smażyć kolejną minutę. Placki podczas smażenia potroją swoją objętość, nie należy więc wkładać ich na raz zbyt dużo.

Wyjąć z tłuszczu, przełożyć na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem, by wchłonął nadmiar tłuszczu, oprószyć cukrem pudrem i podawać.

Smacznego :-)

Racuszki

Racuchy

wydrukuj przepis

Biały ser w polewie miodowej :-)

Biały ser

Jestem ciekawa czy znacie takie fantastyczne połączenie świeżego białego twarogu z tegorocznym pachnącym latem modem ?. Taki deser jest bardzo znany i popularny na terenach skąd pochodzi mój Mąż. Mi bardzo smakuje taki duet, na upały kiedy chce się czegoś słodkiego, a nie ma się siły stać przy kuchni, jest wręcz idealny ;). Polecam !:-).

 Składniki:

  • biały twaróg (najlepszy świeży z mleczarni)
  • miód

Wykonanie:

Na talerzyku układamy plaster białego sera (ok. 1cm) i polewamy dowolną ilością miodu, wedle upodobań ;).

Smacznego :-)

Biały ser

Biały ser

Deser na upalne dni ;)

Jogurtowy deser

Przy ostatnich falach upałów, staram się robić coś szybkiego i prostego, najlepiej żeby było jeszcze dobrze schłodzone ;). Deser wręcz banalny, ale bardzo smaczny i ekspresowy wykonaniu. Podstawa to dobrze schłodzone składniki, owoce można użyć dowolne. Do posłodzenia użyłam zagęszczonego mleka z puszki, ale można dać cukier.

Oczywiście z podanych składników nie zjadłam wszystkiego sama, podzieliłam się z moim ukochanym M ;).

 Składniki:

  • 2 jogurty naturalne po 370 g (schłodzone)
  • 1 szklanka borówek amerykańskich
  • 6 łyżek słodzonego mleka zagęszczonego (z puszki)

Wykonanie:

Ja użyłam większy wkład do koktajli w maszynce, można też zrobić wszystko blenderem.

Dodać dobrze schłodzony jogurt, wsypać owoce, dodać zagęszczone mleko i wszystko razem zmiksować. U mnie wyszła bardzo gęsta konsystencja.

Przelać do szklanek ;), porcji starczy na ok. trzy osoby. Radzę zjeść od razu, bo może się po czasie rozwarstwiać.

Smacznego :-)

Jogurtowy deser

Jogurtowy deser

wydrukuj przepis

Leczo a’la anytsujx ;)

Leczo

Leczo to dla mnie smak lata i dzieciństwa. Odkąd pamiętam kiedy zaczęłam gotować, a była to już szkoła podstawowa, bardzo często je robiłam wakacje. Miałam to szczęście, że moja Mama pozwalała mi szaleć w swojej kuchni :-). Ostatnio naszła mnie ochota na leczo na kolację, czy to już zachcianki, co będzie jak mi się przyśnią pierogi o 23.00, nic tylko lepić ;))).

Chce jeszcze wspomnieć o piosence na którą się ostatnio natknęłam w necie. Już dawno żadne słowa mnie tak nie poruszyły do łez, świetny tekst utworu, piękny głos. Utwór nosi tytuł My Kind of Love, opowiada o miłości matki do swojego dziecka. Jeśli ktoś nie zna angielskiego tu może przeczytać tłumaczenie tego teksu klik klik. Polecam wszystkim mamą ;), potrafi wzruszyć, przynajmniej mnie :-).

Pozdrawiam Wszystkich cieplutko i do następnego :-).

Składniki:

  • 4 cukinie
  • 4 pętka kiełbaski
  • 3 marchewki
  • 3 pomidory
  • 3 papryki
  • 1 większa cebula
  • 1/4 szklanki keczupu (łagodnego)
  • oliwa z oliwek do smażenia
  • przyprawy: sól, pieprz, vegeta, sodka papryka (wedle uznania do smaku)

Dodatkowo:

  • pomidorki koktajlowe do dekoracji

Wykonanie:

Pomidorki sparzyć i obrać ze skórki.

Cebulkę drobno pokroić w kosteczkę i podsmażyć na oliwie z oliwek w rondelku. Następnie dodać pozostałe składniki pokrojoną w krążki marchewkę, kostkę lub paseczki paprykę, wszystko razem poddusić. W następnej kolejności dodać pokrojoną w pół talarki cukinię, zamieszać składniki, dodać przyprawy do smaku (papryki dałam 2 łyżeczki).

Kiełbaskę obrać ze skórki (przynajmniej ja tak robię), pokroić pół talarki i na osobnej patelni przysmażyć na oliwie z oliwek.

Podsmażoną kiełbaskę dodać do pozostałych warzyw, następnie keczup i jeszcze przez 15 minut razem podusić, lub odkryć pokrywkę jeśli jest za dużo soku by odparował. Smażyć do pożądanej konsystencji ;).

Smacznego :-)

Leczo

Leczo

Leczo

Jagodzianki (Przepis III)

Jagodzianki

Potwierdzam, przepis jest rewelacyjny, czy najlepszy ze wszystkich znanych mi przepisów na jagodzianki, to rzecz gustu. Na pewno są warte upieczenia, ciasto jest bardzo plastyczne i fajnie się nim pracuje. Po upieczeniu bułeczki są bardzo mięciutkie o delikatnym wnętrzu. Mój najstarszy synek jest w nich zakochany, w ciągu dnia zjadł aż cztery jagodzianki :-) i poprosił mnie już o kolejne pieczenie. To dowodzi, że przepis jest wart uwagi i zachęcam Was do wypróbowania, pozdrawiam serdecznie i do następnego wpisu ;).

Przepis znalazłam na blogu sweet dreams, a źródło przepisu pochodzi z tej strony klik klik.

Składniki:

  • 550 g mąki
  • 250 ml mleka
  • 100 g masła
  • 2 pełne łyżki serka mascarpone
  • 2 jajka
  • 7 łyżek cukru
  • 25 g świeżych drożdży
  • szczypta soli
  • 1 l jagód
  • 2 – 3 łyżki cukru pudru

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 – 3 łyżki zimnej wody (ja dodaję gorące mleko)

Wykonanie:

Drożdże rozetrzeć z 5 łyżkami ciepłego mleka, 1 łyżką cukru i 2 łyżkami mąki. Odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce.

Do garnka wlać pozostałe mleko, dodać mascarpone, masło i cukier. Podgrzewać mieszając, do rozpuszczenia masła i serka. Przestudzić trochę i dodać jajka, roztrzepać widelcem.

Do miski przesiać mąkę ze szczyptą soli. Dodać mleko z jajkami i wyrośnięty zaczyn.

Ciasto wyrobić ręcznie, lub mikserem przez 5 – 7 minut. Ciasto będzie dosyć luźne, ale nie należy zbyt dużo podsypywać mąki, wtedy jagodzianki będą puszyste i delikatne.

Ciasto odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 45 minut.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 12 kulek, formować z nich placuszki, na środku kłaść jagody, wymieszane z cukrem pudrem, zlepiać i układać złączeniem do dołu. Pozostawić na 20 minut do napuszenia.

Piec w 200 st. C przez około 15 – 20 minut. Wystudzić. Polukrować.

Smacznego :-).

Jagodzianki

Jagodzianki

wydrukuj przepis

Pyszne nadziewane papryczki ;)

Nadziewane papryczki

Przepis jak najbardziej sezonowy, ponieważ kiedy jak nie teraz mamy cieszyć się tym daniem ;). Dla wszystkich miłośników faszerowanych papryk polecam użyć właśnie tę paprykę, trochę mniej pozorną i dekoracyjną od czerwonych. Moim zdaniem jej zaleta to głęboki aromat i delikatna skórka po upieczeniu, która świetnie rozpływa się w ustach ;).

Pozdrawiam i do usłyszenia :).

Ps. Farsz który podaję, robię identycznie do gołąbków.

Składniki na farsz:

  • 450 g – 500 g mielonego mięsa
  • 2 szklanki ryżu sypkiego
  • 4 szklanki wody
  • 2 większe cebule
  • 1 jajko
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 margaryny
  • 1 łyżeczka zmielonej słodkiej papryczki
  • przyprawy do smaku: sól, pieprz, vegeta

Dodatkowo:

ok. 12 żółtych papryk „długich” (mogą być dowolne, wedle uznania)

Sos pomidorowy:

  • 1 szklanka mleka zagęszczonego niesłodzonego lub słodka śmietanka np. 12 %
  • 1 1/2 szklanki wody
  • 1 mały przecier pomidorowy (u mnie w puszce)
  • 4 łyżki keczupu
  • 1 1/2 – 2 łyżki mąki krupczatki
  • 1/2 kostki rosołowej
  • przyprawy do smaku: sól, pieprz, vegeta,
  • można dodać troszkę słodkiej papryczki w proszku

Na patelni u mnie ceramicznej lub rondelku wedle uznania, wlać szklankę śmietanki lub tego mleczka które podałam, dodać przecier, rozmieszać i na małym ogniu doprowadzić do zagotowania, dodać keczup, przyprawy do smaku. Podgotować by sosik sam delikatnie zgęstniał. A na końcu jak widzimy, że konsystencja jest za rzadka to rozrabiamy mąkę krupczatkę z niewielką ilością wody ok. mniej niż 1/2 szklanki i zagęścić sos.

 Wykonanie:

Dwie szklanki ryżu sypkiego dobrze opukać, następnie zalać zimną wodą. Ja przyjmuję zasadę, że na jedną szklankę ryżu wlewam dwie szklanki wody, czyli w tym przypadku dałam 4 szklanki wody. Dodać 1 łyżkę vegety, zamieszać i zagotować. W momencie gotowania się wody, dwa razy zmieszać, w odstępie dwóch minut i wyłączyć, zostawić pod przykryciem na ciepłym palniku, by ryż powoli sam doszedł (to akurat mój sposób, każdy może robić według swoich doświadczeń ;)).

Paprykę umyć, odciąć wierzch papryki, nie wyrzucać, a ze środka oczyścić z ziaren.

Cebulkę siekam bardzo drobno, nie przerażać się ilością, ponieważ większość fajnie się rozpadnie podczas smażenia i połączy się z mięsem. Na patelnie (u mnie z powłoką ceramiczną) dodaję margarynę, roztapiam, następnie wsypuję posiekaną cebulę, mieszając czekam, aż fajnie zmięknie dodaję już do niej płaską łyżeczkę pieprzu, soli, vegety, rozdrobniony przez praskę czosnek. Następnie dodaję surowe zmielone mięso do cebuli i cały czas mieszając podsmażam całość. Większość cebulki powinna się na tyle rozpaść by fajnie połączyło się z mięskiem, dodać 1 łyżeczkę słodkiej papryczki w proszku, wymieszać. Pod koniec przykryć pokrywką i jeszcze ok. 10 – 15 minut podusić, cały czas pilnując. Następnie ostudzić.

Gotowy już ryż wymieszać z mięsem, doprawić do smaku, dodać jedno surowe jajko, dobrze je wcześniej widelcem w miseczce roztrzepać, następnie wszystkie składniki ze sobą dobrze wymieszać (najlepiej robi się to za pomocą ręki).

Następnie papryczki naładować farszem, można pomagać sobie widelcem, by głębiej umieścić nadzienie. Zakryć każdą jej wcześniej uciętą częścią.

Do żaroodpornego naczynia lub innego wedle uznania, układać jedną papryczkę koło drugiej. Następnie podlać je 1/4 gorącej wody, w której należy rozpuścić 1/2 kostki rosołku. Chyba, że macie gotowy świeży bulion z rosołu.

Wstawić do piekarnika na 1 godzinę i piec w 190 st. C.

Podawać z ulubionym sosem, w moim przypadku to pomidorowy ;).

Smacznego )

Nadziewane papryczki

Nadziewane papryczki

Nadziewane papryczki

Nadziewane papryczki

wydrukuj przepis

Jagodowe marzenie ;)

Cisto jagodowe

Dziś podaję przepis na bardzo prosty a zarazem efektowny letni deser. Przygotowałam go prawdę mówiąc ze składników, które miałam w swojej lodówce. Ciasteczko jest bardzo delikatne w smaku jak puszek, osobiście nie miałam problemów z krojeniem. Jeśli wolicie bardziej zwartą konsystencję możecie podwoić ilość żelatyny, wedle uznania. Jest bardzo jagodowe, przełamane czekoladowym spodem, dla mnie idealne na lato :).

Pozdrawiam wszystkich moich czytelników, którzy zaglądają cierpliwie na mojego bloga :-). Wiem, wiem bardzo rzadko ostatnio dodaję wpisy, z jednej strony mam wyrzuty sumienia, ponieważ ten blog jest już częścią mnie i mam wrażenie że zaniedbuję coś mi drogiego :-). Na moje usprawiedliwienie ;))), chce nadmienić, że w moim życiu zaszły duże zmiany. Pod moim sercem zaczęło bić inne maleńkie serduszko :), które ostatnio sprawiło, że pieczenie i gotowanie musiałam odłożyć na bok. Teraz stałam się bardzo wrażliwa na różnego rodzaju zapachy, smaki i cierpliwie czekam kiedy ten stan ustąpi ;). Buziaki :-).

Składniki na spód:

  • 160g herbatników w czekoladzie
  • 4 łyżki masła

Składniki na masę jagodową:

  • 1 1/2 szklanki leśnych jagód
  • 500g śmietanki kremówki 36 %
  • 500g serka mascarpone
  • 7 – 8 łyżek cukru pudru
  • 2 pełne łyżki żelatyny

Wykonanie:

Ciasteczka pokruszyć i zmielić blenderem, wlać gorące roztopione masło i jeszcze raz potraktować blenderem do połączenia się składników (wyjdzie dość mokra masa, która w lodówce fajnie zastygnie).

Blaszkę o średnicy 24 cm wyłożyć dno papierem do pieczenia, rozłożyć na spód masę z herbatnikami, wyrównać i wstawić do lodówki na ok. 20 minut.

Jagody należy zmiksować blenderem, na „papkę” w momencie rozdrabniania dodałam już do nich część cukru pudru – 3 łyżki.

Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie ok. 4 łyżek .

Dobrze schłodzoną śmietanę ubić mikserem, następnie pod koniec ubijania dodać porcjami serek mascarpone, dalej mieszać mikserem do połączenia się składników. Następnie dodać rozbite jagody i resztę cukru pudru, można dosłodzić do smaku. Już na sam koniec przelać roztopioną żelatynę i szybko połączyć mikserem. Całość wyłożyć na blaszkę, wyrównać wstawić do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem można udekorować świeżymi owocami lub wcześniej rozłożyć jagody i zalać galaretką, wedle uznania.

Smacznego :)

Ciasto jagodowe

wydrukuj przepis

Młoda kapusta z boczkiem i koperkiem

Młoda kapusta z boczkiem i koperkiem

Dziś chciałabym się z Wami podzielić przepisem na młodą kapustę. Recepturę dostałam od koleżanki z pracy i odkąd ją zrobiłam, to jestem „zakochana w przepisie” ;). Bardzo mi smakuje, dla mnie rewelacja !:). Jest świetnym dodatkiem do młodych ziemniaczków i kotleta. Polecam do wypróbowania, pozdrawiam i życzę udanej niedzieli :-).

 Składniki:

  • 1 główka młodej kapusty
  • 1 większa marchew
  • 1 pęczek zielonego kopru
  • 2 średnie cebule
  • ok. 300 g boczku
  • ok. 1/2 margaryny
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 1łyżeczka cukru
  • 1/2 kostki rosołowej
  • sól, pieprz, vegeta do smaku

Wykonanie:

Kapustę umyć, podzielić na cztery ćwiartki i następnie, każdą z nich drobno posiekać. Wrzucić do garnka zalać niewielką ilością wody, tak żeby przykryło kapustę i zagotować. Po kilu minutach gotowania odlać pierwszą wodę. Zalać ponownie zimną wodą, taką samą ilość. Dodać cukier, z łyżeczkę soli, 1/2 kostki rosołowej, 1 łyżeczkę vegety. Wsypać marchew, z tartą na grubych oczkach i zagotować.

Cebulkę obrać i pokroić w kosteczkę. Boczek również kroję w niedużą kostkę.

Na patelni (używam ceramicznej) roztapiam margarynę, wrzucam pokrojoną cebulę, lekko ją podsmażam, dodaję boczek i wszystko razem smarze do pożądanej miękkości. Dodaję ok. 2- 3 łyżki mąki i cały czas mieszam, by się ze wszystkim dobrze połączyła i podpiekła.

Już miękką kapustę, delikatnie odcedzam, ale nie z całej wody, troszkę zostawiam. Następnie wrzucam produkty z patelni i cały czas mieszam, by mąka się ładnie połączyła z kapustą. Dodaję ocet balsamiczny, kosztuję i przyprawiam wtedy do smaku, solą, pieprzem, ew. vegetą.

Przez chwile wszystko razem jeszcze się dusi, na sam koniec przed wyłączeniem kapusty wsypuję drobno posiekany koper, zamieszam i po ok. 1 minucie wyłączam całość.

Świetnie smakuje z młodymi ziemniaczkami i kotletem ;).

Smacznego :-)

Młoda kapusta z boczkiem i koperkiem

wydrukuj przepis

Wytrawne muffiny z pieczarkami

Wytrawne muffiny z pieczarkami

Bardzo mi smakowały, zwłaszcza, że lubię nadzienie pieczarkowe. Jestem ciekawa, czy ktoś z Was podzieli moje zdanie na ich temat ;). Te wytrawne babeczki są bardzo łatwe i dość szybkie w przygotowaniu, nie powinny sprawić nikomu kłopotu. Świetnie komponują się z zapiekanym żółtym serem. Składniki na ciasto zaczerpnęłam z tego przepisu klik klik.

Serdecznie Wszystkich pozdrawiam i do następnego !:-)

 Składniki:

  • 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki vegety
  • ew. parę kropli ulubionej magii
  • większa szczypta pieprzu
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 jajko

Ponadto:

  • 200 g pieczarek
  • 1 cebula
  • 2 – 3 łyżki margaryny
  • pieprz i sól do smaku
  • ok. 15 dag żółtego sera do posypania

Pieczarki, cebulę (cebulę oczywiście obrać) umyć, drobno pokroić w kosteczkę. Na patelni rozpuścić margarynę, wrzucić cebulę, delikatnie zeszklić, następnie dodać pieczarki i smażyć na małym ogniu. Na końcu doprawić do smaku i ostudzić.

Wykonanie:

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i sodą do dużej miski, dodać sól, vegetę, pieprz razem wymieszać.

W drugiej misce wymieszać mokre składniki: mleko (dałam letnie), jajko, ew. troszkę ulubionej magii, wszystko delikatnie zmiksowałam.

Do miski z suchymi składnikami przelać „mokre” można wymieszać ręcznie za pomocą drewnianej łyżki (nie przejmować się grudkami), ja jednak delikatnie połączyłam oba składniki za pomocą miksera.

Gotowe ciasto przekładać do papilotek, najlepiej robi się to za pomocą łyżki do lodów. Dawałam ciasto do ok. 1/2 muffiny, następnie łyżka farszu i jeszcze przykrywałam odrobiną ciasta. Przed końcem pieczenia, ok. 10 minut przed wyjęciem, otwierałam piekarnik i po wysunięciu blaszki, posypywałam je startym żółtym serem, jeszcze parę minut zapiekłam.

Piec w temperaturze 185 st.C. około 20 minut.

Smacznego :-)

Wytrawne muffiny z pieczarkami

Wytrawne muffiny z pieczarkami

wydrukuj przepis

Sernik z musem truskawkowym

Sernik z musem malinowym

Witam Was bardzo cieplutko !:-). Sernik który dziś publikuję piekłam już trzy krotnie i jest godny polecenia. Ma wspaniałą delikatną strukturę sera, którą zawdzięcza pieczeniu w kąpieli wodnej. Dla mnie jest idealny pod każdym względem, według moich kategorii ;): smaku, konsystencji, wyglądu. Całość sernika wieńczy mus truskawkowy, który nie tylko dodaje „charakteru” temu wypiekowi ale też robi za wspaniałą dekorację.

Przepis na ten pyszny sernik znalazłam na stronie Kwestia Smaku. Zachęcam do zajrzenia na tą stronę, gdzie autorka dokładnie pokazuje również na filmiku, jak zrobić ten dekoracyjny wzór musem owocowym. W oryginalnym przepisie sernik jest na czekoladowym spodzie z musem malinowym. Przepis który podaję cytuję za autorką, gorąco polecam !:-).

Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i dziękuję za miłe komentarze !:).

Masa serowa:

  • 500 g sera mascarpone
  • 500 g tłustego sera twarogowego zmielonego trzykrotnie
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej (lub pszennej)
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 5 jajek
  • 80 ml (1/3 szklanki) śmietanki kremówki 36% lub 30%
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Mus truskawkowy:

  • ok. 5 dojrzałych truskawek+ 2 łyżki cukru pudru, można dodać też 1 łyżkę dżemu truskawkowego.

Całość dobrze ze sobą połączyć za pomocą blendera, ewentualnie dosłodzić.

Wykonanie:

Do misy miksera włożyć ser twarogowy razem z serem mascarpone i mąką. Ucierać mieszadłem miksera przez około 2 – 3 minuty na małych obrotach miksera, aż masa będzie gładka. Stopniowo dodawać cukier cały czas miksując na małych obrotach miksera (starając się nie napowietrzać masy). Wbijać kolejno jajka miksując wolno przez około 15 – 30 sekund po każdym dodanym jajku. Na koniec zmiksować ze śmietanką i ekstraktem z wanilii.

Szczelna tortownica o średnicy 25 cm z odpinaną obręczą, wysmarowana masłem (jeśli nie mamy pewności co do szczelności tortownicy, smarujemy ją masłem, a samo dno bardzo małą jego ilością, na spód tortownicy kładziemy papier do pieczenia i wypuszczamy go na zewnątrz, zamykając ciasno obręcz). Wadą tego rozwiązania jest to, że papier może być ciężki do usunięcia spod upieczonego już sernika.
Następnie potrzeba będzie kilka kawałków grubej folii aluminiowej do zabezpieczenia formy od zewnątrz oraz duża i głęboka blacha do pieczenia, do której wlejemy wrzącą wodę i do której włożymy tortownicę z sernikiem.

Po przełożeniu masy serowej do tortownicy, na wierzch wykładać po łyżeczce mus truskawkowy starając się rozprowadzić go, tzn. „kłaść” na powierzchni (punktowo), a nie zanurzać go w masie serowej. Cieniutkim patyczkiem lub najlepiej wykałaczką zrobić kilkanaście ósemek w masie serowej, rozprowadzając mus malinowy po powierzchni i tworząc fantazyjne wzorki.
Tortownicę z sernikiem wstawić do większej formy do pieczenia, w którą wlać wrzącą wodę (z jednego czajnika).

Całość wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut w 175 stopniach. Następnie zmniejszyć temperaturę do 120 stopni (dałam 140 st.) i piec jeszcze przez 90 minut. Sernik należy studzić stopniowo: przez pierwsze 15 minut po wyłączeniu piekarnika pozostawić w zamkniętym piekarniku, przez następne 15 minut stopniowo uchylać drzwiczki. Po tym czasie wyjąć i całkowicie ostudzić, następnie zdjąć obręcz z tortownicy i wstawić sernik do lodówki (bez przykrycia) na minimum 8 godzin. Kroić ostrym nożem zanurzanym na chwilę we wrzątku.

Smacznego :-)

Sernik z musem malinowym

Sernik z musem malinowym

wydrukuj przepis