Keks

DSC00186

Jeden z lepszych ,,ciast keksowych” jakie jadłam. Ciasto ładnie rośnie, bakalie dość równomiernie się rozmieściły po całości i nie opadły. Jeśli miałabym się czegoś przyczepić, to tylko tego, że ciasto było dość suche, brakowało mi ,,wilgotności”. Wszystko to rzecz gustu, serdecznie polecam, przepis zaczerpnęłam z blogu Dorota smakuje.

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.

Składniki:

  • 400g bakalii np. skórka pomarańczowa, rodzynki, suszona żurawina, orzechy, kandyzowany melon czy papaja, ziarno słonecznika, daktyle
  • 1/2 kg mąki
  • 1 szklanka oleju rzepakowego
  • 1 szklanka cukru
  • 4 jaja
  • aromat śmietankowy
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • ¼ szklanka mleka krowiego lub roślinnego

Wykonanie:

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywna pianę – dodajemy cukier i ubijamy aż piana zacznie błyszczeć, dodajemy żółtka i jeszcze chwile ubijamy.

Do puszystych jajek przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia, dodajemy olej, mleko, aromat i wszystko delikatnie mieszamy łopatką do ciasta.

Bakalie oprószamy łyżką mąki, mieszamy by lekko się w niej obtoczyły i wrzucamy do ciasta, delikatnie i krótko mieszamy i wlewamy ciasto do blaszki keksówki (30x10cm) wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy ok 45-55min w 180st grzanie góra dół, bez termoobiegu do tzw suchego patyczka.

Studzimy i lukrujemy.

Jeśli nasączamy kek alkoholem – robimy to po wystudzeniu a przed lukrowaniem.

Smacznego :)

DSC00181

DSC00185

Komentarzy: 4

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *