Jabłecznik wg Siostry Leonilli

Jabłecznik wg Siostry Leonilli

Bardzo dobry jabłecznik, tym razem ze słodką bezą. Mojemu Mężowi bardzo smakował :). Osobiście wolę jabłeczniki bez miękkiej bezy, raczej obstaję przy kruchej ;). Lubię czuć jak mi coś ,,chrupie” w buzi :))). Przepis zaczerpnęłam od Sary i cytuję go w całości.

Ps. Wcześniej pisałam, że pojawią się pierniki na blogu. Owszem, już dwa czekają na swoją kolejkę ;).

Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia, Justyna :***

Składniki na ciasto:

  • 400 g mąki
  • 50 g cukru
  • 1 mały proszek do pieczenia (dałam 2 łyżeczki)
  • 4 żółtka
  • 250 g masła/margaryny
  • szczypta soli
  • 2 łyżki śmietany

Nadzienie:

  • 2 – 3 kg jabłek
  • 250 g cukru pudru
  • dużo cynamonu
  • 4 białka

Wykonanie:

Z podanych składników wyrabiamy ciasto i dzielimy je na połowę. Do połowy dodajemy 2 łyżki śmietany, ugniatamy i wykładamy ciastem blaszkę wyłożoną poprzednio papierem do pieczenia (25 x 28 cm).

Drugą połowę wkładamy do zamrażalnika.

Na ciasto rozkładamy umyte, obrane i utarte na tartce o dużych oczkach jabłka. Jabłka wyrównujemy i posypujemy równo na całej powierzchni cynamon.

Z białek ubijamy pianę dodając 250 g cukru pudru. Pianę wykładamy na ciasto i pokrywamy ją wiórkami ciasta (trzemy ciasto na tarce, z drugiej części ciasta z zamrażalnika).

Pieczemy ok 1 godziny w 180oC

Smacznego :)

wydrukuj przepis

Komentarzy: 8

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *