Faszerowane muszelki … wytrawnie :)

Faszerowane muszelki

Fantastyczny a zarazem przepyszny pomysł, co zrobić z gotowanym mięsem np. z rosołu. U mnie zalegała duża porcja z indyka, którą postanowiłam wykorzystać do obiadu na kolejny dzień ;). Myślę, że nie muszę zachwalać tego typu zapiekanek, są one dość popularne w sieci i pewnie nic dla Was odkrywczego ;). Przepis wart przypomnienia i zachęcenia do jego przygotowania, mi zajęło jedną godzinę, więc nie było tak źle :). Polecam i życzę smacznego :).

Ps. Czy u was również taki deszczowy i zimny dzień ? Chyba zaraz zrobię sobie gorącą czekoladę ;), buziaki i do następnego wpisu :).

 Składniki:

  • 1 duże opakowanie makaronu (duże muszle)
  • 400 g ugotowanego indyka
  • 300 g pieczarek
  • 1 cebula
  • duży pęczek zielonej pietruszki

Składniki na sos (u mnie):

  • 7 dużych pomidorów
  • 100 g serka topionego (np. gołda)
  • 1/4 szklanki wody
  • przyprawy do smaku: sól, pieprz, ew. vegeta
  • kilka łyżek oliwy z oliwek

Ponadto:

  • ok. 250 g żółtego sera do posypania
  • ok. 4 łyżki masła (do podsmażania pieczarek)

Wykonanie:

Makaron ugotować al dente, dałam go do osolonej, gotującej się wody na ok. 6 minut. Uwaga ma być delikatnie twardy !. Zahartowałam przez chwilę w zimnej wodzie, odcedziłam.

Mięso miałam ugotowane z rosołu. Po ostygnięciu należy je zmielić.

Pieczarki umyć, zetrzeć na tarce o grubych oczkach i podsmażyć na masełku do odparowania soków, można lekko posolić.. Cebulę również starłam na grubych oczkach i dodałam do pieczarek pod koniec ich smażenia. Na sam koniec wmieszałam zmielone mięsko, dodałam przyprawy do smaku, sól, pieprz, ew. vegeta. Jeśli farsz jest za suchy, można dodać jeszcze odrobinę masła. Na koniec wmieszałam posiekaną natkę pietruszki.

Sos:

Pomidory sparzyłam i obrałam ze skórki, następnie dałam do rondelka z oliwą z oliwek (parę łyżek ok. 3) oraz wodę. Smażyłam do momentu kiedy pomidory się ładnie rozleciały, na koniec i tak je potraktowałam blenderem ;), następnie dodałam pokruszony serek, przyprawy (sól, pieprz) i całość smażyłam do chwili, kiedy uzyskałam lekko gęstawą konsystencję (ten sos jeszcze zgęstnieje w piekarniku).

Następnie faszerowałam muszelki farszem, układałam je jeden obok drugiego w rondelku (może być naczynie żaroodporne), polałam sosem, posypałam startym serem i zapiekłam w piekarniku nagrzanym góra dół na 180 st. C, ok. 25 minut.

Smacznego :)

Komentarzy: 8

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *