Ciasto batonik bounty

Ciasto batonik baunty

Obiecane na dziś ciasto z dużą ilością kokosu. Nigdy nie byłam fanką wiórek kokosowych, ale dlatego ciasta jestem w stanie zmienić zdanie. Ciacho jest przepyszne, ma idealnie wilgotny spód, masę o cudownym aromacie i ta polewa… jak dla mnie czysta rozpusta kulinarna, polecam wypróbować !:).

Przepis pochodzi z vlogu ,,Kuchnia Renaty”.

Składniki na ciasto :

  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki wrzącej wody

Masa kokosowa:

  • 1/2 l mleka
  • 1 budyń waniliowy lub śmietankowy (dajemy niecały)
  • 250 g kokosu
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 200 g masła

Polewa czekoladowa:

  • 125 g masła
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 100 g czekolady mlecznej

Wykonanie:

Ciasto:

Biała oddzielić od żółtek i ubić ze szczyptą soli.

Żółtka utrzeć z cukrem na biały krem, następnie dodać kakao, utrzeć. Mąkę przesiać z proszkiem i stopniowo dodawać do masy jajecznej, utrzeć. W następnej kolejności jest olej, wymieszać, wlać wrzątek, a na koniec dodać ubite białka wymieszać już ręcznie.

Blaszkę o wymiarach 22 x 32 cm, wysmarować tłuszczem dno i wysypać bułką tartą. Wylać ciasto, wyrównać i piec w 180 st. C, ok. 40 minut (do suchego patyczka).

Masa kokosowa:

Odlać 1/2 szklanki mleka, by rozpuścić w nim budyń. Resztę mleka zagotować z cukrami, do gotującego mleka wsypać kokos. Gotować na małym ogniu ok. 25 minut, kokos ma całkowicie wchłonąć mleko. Następnie dodajemy kostkę masła i rozpuszczamy ją z kokosem, zagotowując. Na koniec wlewamy pozostałe mleko wymieszane z połową budyniu z torebki (ja dałam 3/4 zawartości).

Odstawić do lekkiego ostygnięcia (masa ma być letnia, przed wyłożeniem na ciacho).

Polewa:

W rondelku rozpuszczamy masło, następnie łamiemy czekoladę na mniejsze kawałki i całość łączymy z masłem, do połączenia się składników (nie zagotować !, najlepiej wyłączyć już palnik przy mieszaniu).

Na biszkopt wykładamy masę kokosową, jak całkiem ostygnie, polewamy polewą czekoladową i gotowe ;). Ciasto musi swoje odczekać przed krojeniem, moim zdanie te trzy godziny. Trzymać w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce.

Smacznego :)

Mój najmłodszy skarb :)

Komentarzy: 12

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *